MKS Korsze

Następny mecz

Ostatni mecz

Venue: Stadion Miejski w Korszach, ul. Wojska Polskiego 39 Datum sobota, 15 czerwiec 2019 - Beginn 17:00
MKS Korsze
MKS Korsze
4:2 GKS Wikielec
GKS Wikielec

Tabela

# Zespół M Z R P Pkt
1 Concordia Elbląg 30 27 2 1 83
2 Motor Lubawa 30 21 3 6 66
3 Jeziorak Iława 30 21 2 7 65
4 GKS Wikielec 30 19 5 6 62
5 Mrągowia Mrągowo 30 17 4 9 55
6 Mamry Giżycko 30 14 7 9 49
7 MKS Korsze 30 14 6 10 48
8 Olimpia II Elbląg 30 13 3 14 42
9 Tęcza Biskupiec 30 12 3 15 39
10 Granica Kętrzyn 30 11 5 14 38
11 Zatoka Braniewo 30 9 7 14 34
12 Unia Susz 30 7 6 17 27
13 Rominta Gołdap 30 8 3 19 27
14 Czarni Olecko 30 5 8 17 23
15 Drwęca NML 30 4 4 22 16
16 Tęcza Miłomłyn 30 3 2 25 11

Ostatnia kolejka

Podsumowanie 19. kolejki!

W ostatniej kolejce do największej niespodzianki doszło w Elblągu, gdzie "druga" Olimpia podejmowała trzeci zespół forBET IV Ligi, GKS Wikielec. Olimpijczycy objęli prowadzenie już w 8 minucie za sprawą Michała Kiełtyki. Młody zespół Olimpii, wsparty trzema zawodnikami z pierwszej drużyny formalności dopełnił w 70 minucie. Na listę strzelców wpisał się Dawid Wierzba i jak się okazało był to ostatni gol w tym spotkaniu. Było to drugie zwycięstwo Olimpii w tym roku (przed tygodniem ograli na wyjeździe Romintę Gołdap 4:1) i zespół powoli pnie się w górę tabeli.
Również ciekawe widowisko sprawiły kibicom zespoły Drwęcy i Czarnych Olecko. Zawodnicy z Nowego Miasta Lubawskiego mimo iż grali w Olecku byli gospodarzem tego spotkania. Lepiej w mecz weszli "goście" z Olecka wychodząc na prowadzenie już w 9 minucie. Na odpowiedź Drwęcy nie było trzeba długo czekać i dziesięć minut później znów mieliśmy remis. W 30 minucie Czarni drugi raz w tym spotkaniu wyszli na prowadzenie, jednak po kolejnych 10 minutach Drwęca doprowadziła do remisu. Na drugą połowę Czarni wyszli jak "po swoje" umieszczając w 61 i 72 minucie futbolówkę w bramce zespołu z Nowego Miasta Lubawskiego. Przyjezdni zdołali odpowiedzieć tylko bramką Dawida Radomskiego i to zespół z Olecka mógł po końcowym gwizdku przypisać sobie pierwsze punkty w tym roku.
Prawdziwą strzelaninę w Miłomłynie urządził wicelider z Lubawy. Lubawianie bez większych problemów ograli Tęczę na ich własnym obiekcie aż 9:0! Do czterech bramek przed przerwą Motor dorzucił pięć w drugiej odsłonie spotkania, "upokarzając" tym samym miłomłynian. W tym roku kalendarzowym Tęcza (nie przypisując tej "zasługi"tylko bramkarzowi) już piętnastokrotnie wyciągała piłkę ze swojej siatki.
Z kolejnym kompletem punktów w tym sezonie wrócił do Elbląga zespół Concordii. Elblążanie zwyciężyli w Gołdapi 3:1 chociaż zwycięstwo nie przyszło im tak "gładko" jak w innych spotkaniach. Już w 3 minucie Adam Duda wyprowadził lidera na prowadzenie. W 22 minucie wynik na 2:0 podwyższył Radosław Lenart jednak gołdapianie złapali "kontakt" w 33 minucie i końcowy wynik nadal był sprawą otwartą. Niepokój Concordii w 57 minucie zmniejszył strzelec pierwszej bramki, Adam Duda, wyprowadzając "pomarańczowych" na dwubramkowe prowadzenie. Do końcowego gwizdka więcej bramek nie padło i Concordia mogła świętować swoje dziesiąte wyjazdowe zwycięstwo na wyjeździe w tym sezonie.
O pozytywny końcowy rezultat niepokoili się również kibice w Iławie. Jeziorak wyszedł na prowadzenie już w 10 minucie, jednak na kolejną bramkę musiał czekać aż do 86 minuty. Do bramki Zatoki trafił Arkadiusz Kuciński i było jasne, że trzy punkty zostaną w Iławie. Zatokę w trzeciej minucie doliczonego czasu gry "dobił" Wojciech Figurski ustalając końcowy wynik na 3:0.
W Giżycku gdzie miejscowe Mamry dwa razy wychodziły na prowadzenie w meczu z Unią Susz, z końcowego wyniku niewątpliwie bardziej byli zadowoleni goście z Susza. Remis 2:2 "wyrwany" na trudnym terenie w Giżycku jest niewątpliwie zadowalający. Unia zdobyła już wiosną cztery punkty, dając jasny sygnał, że w każdym meczu będzie walczyć o utrzymanie na czwartoligowym poziomie.
Nadal bez punktów na wiosnę jest Tęcza Biskupiec. Do Biskupca zawitała Mrągowia, która po zeszłotygodniowym remisie z Jeziorakiem dążyła po komplet punktów. I tak do przerwy prowadziła 1:0 po bramce Rafała Kudlaka. Chwilę po rozpoczęciu drugiej "odsłony" bramkę na 2:0 zdobył Patryk Rosoliński. Tego dnia Tęczę było jedynie stać na jedną bramkę. Bardzo silnym strzałem z dystansu popisał się najlepszy snajper z Biskupca, Bartłomiej Bogdaniuk. Jednak jego bramka z 83 minuty nie wystarczyła, aby Tęcza nie zeszła z boiska pokonana.

Facebook

Sponsorzy

Patron medialny:

 

Kontakt

Miejski Klub Sportowy w Korszach

ul. Wojska Polskiego 39

11-430 Korsze

tel. 89 754 33 50