Faworyt pokonany!
środa, 13 kwietnia 2016 22:44

Pomimo wielu kłopotów kadrowych MKS Korsze sprawił kolejną niespodziankę, po pięknej bramce Piotra Kozłowskiego(to już piąta bramka Piotrka) pokonał ŁKS 1926 Łomża. Dla przyjezdnych to pierwsza porażka wiosną, a dla nas już dziesiąty punkt zdobyty w rundzie rewanżowej (jesienią jedenaście).

Historia spotkań pomiędzy nami a przyjezdnymi dosyć niespodziewanie była po naszej stronie. Krótko mówiąc Łomża nam leży i to potwierdziło się w dzisiejszym spotkaniu. To co charakteryzuje naszą drużynę w tej rundzie to fakt iż we wszystkich spotkaniach łącznie z pucharem to my otwieramy wynik, a raczej Piotrek Kozłowski, który ostatnio strzela jak na zawołanie. Tym razem już w 6 minucie po zagraniu Piwiszkisa pięknym strzałem z powietrza pokonał Lipkę. Goście w pierwszych 45 minutach grali dosyć asekuracyjnie a ich akcje to głownie "kopanie" na Zaniewskiego. Dopiero w 44 minucie zapachniało bramkom dla przyjezdnych (piękna obrona Zięby). Druga połowa to już ciągłe ataki ŁKS-u dążącego do wyrównania(goście szczególnie grozni byli po stałych fragmentach gry, po których dwukrotnie minimalnie chybili). W 75 minucie strzał głową powracającego po kontuzji Trafarskiego o centymetry mija spojenie słupka z poprzeczką. W 88 minucie piłkę meczową mieli goście jednak jeden z zawodników z 3 metrów trafił w słupek.

Bardzo cieszą punkty, a szczególnie walka i zostawione zdrówko na boisku. Żadnemu zawodnikowi nie można odmówić zaangażowania i poświęcenia. Kolejne punkty mocno podniosą morale drużyny, która wydaje się że z meczu na mecz zaczyna się rozpędzać i oby tak dalej.

MKS Korsze - ŁKS 1926 Łomża 1:0 (1:0)

Bramki: 1:0 - Kozłowski (6 minuta),

MKS Korsze: Zięba - Bociej( 70' Trafarski), A. Gąsiorowski, Wozniak, Gabrusewicz, Branicki,  M. Gąsiorowski(80' Miłek), Piwiszkis (50' Obidowski), Kowalewski, Solecki(78' Krajewski), Kozłowski

PS. Po meczu zawodnicy gości niemogący się pogodzić z porażką zniszczyli ścianę w korytarzu.

 
Czas odrabiać zaległości
wtorek, 12 kwietnia 2016 22:38

Do trzech razy sztuka - to polskie powiedzenie doskonale sprawdza się w przypadku naszej drużyny. Pierwotnie mieliśmy podjąć drużynę ŁKS 1926 Łomża 21 listopada jednak z powodu zalanego boiska spotkanie zostało przełożone na 5 marca, ale tym razem śnieg pokrzyżował te plany, aż w końcu 13 kwietnia spotkanie najprawdopodobniej zostanie rozegrane.

Goście to czołówka naszej ligi, drużyna przede wszystkim bardzo wybiegana i dobrze wyglądająca pod względem motorycznym. W rozgrywkach wiosennych zaliczyli trzy zwycięstwa (Drwęca, Sokół, Start) oraz jeden remis (Ełk) tracąc w tych meczach zaledwie jedną bramkę. W porównaniu do jesieni z drużyny odszedł najlepszy strzelec Maćkowiak w miejsce którego ściągnięto doświadczonego Truszkowskiego. Bramki natomiast strzeże dobrze nam znany Piotr Lipka, a w obronie prym wiedzie Brazylijczyk Maleao, który dał nam się we znaki już jesienią.

Nasza drużyna po ostatnim cennym remisie do spotkania podejdzie ponownie osłabiona brakiem Wozniaka, Trafarskiego, Fedczak oraz Krajewskiego(jest cień szansy na występ Adama). Wobec tego kolejną szansę dostaną młodzi nasi wychowankowi na których ma być oparta gra w IV lidze. Każdą zdobycz punktową w tym spotkaniu trzeba będzie uznać na duży plus.

Początek spotkania o godzinie 17.00

 
Utarli nosa ligowcom
niedziela, 10 kwietnia 2016 23:43

Skazywani na porażkę nasi zawodnicy zdobyli jeden punkt z mocną tego dnia kadrowo Jagiellonią Białystok 1:1 a bramkę zdobył bardzo skuteczny w ostatnim czasie Piotr Kozłowski.

Przed spotkanie mieliśmy wiele obaw odnośnie samego meczu, ponieważ w naszej drużynie z powodów urazów nie mogli zagrać Trafarski, Fedczak, Woźniak, Żywicki, Krajewski. Dodatkowo druga drużyna Jagiellonii została mocno wzmocniona m.in grającymi dzień wcześniej w ekstraklasie Szymonowiczem, Mystkowskim czy Wasilukiem. Początek spotkania to ataki gospodarzy, którzy za wszelką cenę chcieli zdobyć bramkę(raz nawet ta sztuka im się udała, jednak na nasze szczęście bramka została zdobyta z ewidentnego spalonego). Jednak po dziesięciu minutach nasza drużyna zaczęła grać wyżej a co za tym idzie odważniej czego efektem była bramka Piotrka Kozłowskiego, który strzałem z 18 metrów otworzył wynik spotkania. Ta bramka dała nam wiarę w dobry wynik, nasza drużyna zaczęła grać z dużym poświeceniem, ale co najważniejsze nie cofnęliśmy się czym Jagiellończycy byli lekko zdziwieni.

Druga połowa to już dominacja żółto-czerwonych, którym po naszym błędzie w kryciu udaje się w 68 minucie doprowadzić do wyrównania. Od tego momentu gospodarze przycisnęli jeszcze mocniej jednak dobrze dysponowany tego dnia Dawid Zięba nie dał się już zaskoczyć. Warto dodać, że w drugich 45 minutach my też mieliśmy swoje szanse jednak Jackowi Miłkowi brakowało dokładnego ostatniego podania, czy to Mariuszowi Gąsiorowskiemu siły w strzale czy Piotrkowi Kozłowskiemu precyzji.

W doliczonym czasie gry niemogącemu się pogodzić z wynikiem Markowi Wasilukowi puściły nerwy za co wyleciał z boiska. Natomiast naszej drużynie należą się duże słowa uznania za dobry wynik ale również dobrą grę.

Jagiellonia II Białystok – MKS Korsze 1:1 (0:1)

Bramki: Falon 66’ – Kozłowski 19’

Jagiellonia II: Karpieszuk – Sirok, Szymonowicz (65’ Radecki), Wasiluk, Straus – Kondraciuk (70’ Kondracki), Łupiński – Alvarinho, Falon (83’ Kaczyński), Mystkowski (46’ Gajko) – Giełażyn.

MKS Korsze: Zięba - Bociej (80' Obidowski), A. Gąsiorowski (85'Jędrzejewski), Sawicki, Gabrusewicz, Branicki, Miłek (75' M. Gąsiorowski), Piwiszkis, Kowalewski (87' Rentkowski), Solecki, Kozłowski

Czerwona kartka: Wasiluk (90’ Jagiellonia II, za niesportowe zachowanie)

 
Odpadamy
czwartek, 07 kwietnia 2016 23:08

Nie dziewięćdziesiąt minut, ani dodatkowe trzydzieści, a rzuty karne zadecydowały o odpadnięciu naszej drużyny z tegorocznych rozgrywek WPP.

Samo spotkanie wyglądało bardzo podobnie do tego ligowego z Concordią. Szybka zdobyta bramka przez Kozłowskiego i równie szybka odpowiedz gospodarzy, którzy grozni byli za sprawą Dzierbickiego. Pierwsza połowa jak i cały mecz dosyć otwarty, obie drużyny chciały bardziej atakować aniżeli bronić czego efektem były sytuacje zarówno dla jednych jak i drugich. W pierwszej remisowej połowie minimalnie lepsze wrażenie sprawiali gospodarze, druga połowa ze wskazaniem na nas. I to właśnie po strzale głową Bocieja wyszliśmy na prowadzenie, które straciliśmy tuż przed końcem meczu. Jeszcze w 94 mieliśmy piłkę na wagę awansu jednak Kozłowski zamiast strzelać starał się podać w efekcie czego sędzia zarządził dogrywkę zarówno dla jednych i drugich brakowało skuteczności bądz ładnymi paradami popisywali się bramkarze. W serii rzutów karnych Tęcza myli się raz (Nałysnyk przestrzelił) natomiast my dwukrotnie (Sawicki, Bociej).

  • Tęcza Biskupiec - MKS Korsze 2:2 (1:1) k. 4:2

0:1 - Kozłowski (5), 1:1 - Dzierbicki (20), 1:2 - Bociej (80), 2:2 - Ocias (87)

 
Cel: Awans!
wtorek, 05 kwietnia 2016 23:18

Jutro w ramach 1/8 Wojewódzkiego Pucharu Polski o godzinie 16.30 MKS Korsze zagra w Biskupcu z miejscową Tęczą.

Gospodarze na chwilę obecną to druga drużyna IV ligi z aspiracjami awansu do nowej III ligi. Legitymują się doskonałą passą jedenastu zwycięstw z rzędu(dziesięć ligowych plus jedno pucharowe) oraz średnią prawie trzy bramki na mecz. Tak doskonały dorobek to zasługa przede wszystkim duetu Dzierbicki-Bogdaniuk, a dodatkowo do drużyny w przerwie zimowej dołączył Piotr Ruszkul, którego nie trzeba nikomu przedstawiać. Tak rozpędzona drużyna będzie zapewne ciężką przeszkodą do przejścia tym bardziej, że na korzyść gospodarzy będzie przemawiała...porażka jakiej doznali z naszą drużyną w niedawnym meczu kontrolnym.

Ciężko powiedzieć czego możemy się spodziewać po naszej drużynie, tym bardziej że pod znakiem zapytania stoi występ Wozniaka,Gabrusewicza, Zięby, Kowalewskiego, Trafarskiego. Trener Marczuk ma ból głowy odnośnie poprawienia przede wszystkim gry obronnej, gdyż ostatni mecz ligowy pokazał z czym mamy największe problemy.

Warto dodać iż nasza drużyna jest najskuteczniejszą ekipą w obecnych rozgrywkach WPP natomiast Tęcza nie straciła jeszcze bramki

1/32 WPP

Orlęta Reszel 0-2 Tęcza Biskupiec

Przemysław Rybkiewicz 46, Piotr Buczek 87

Victoria Bartoszyce 2-5 MKS Korsze
Mateusz Zawadzki 5, Dacjusz Tucholski 65 - Szymon Rentkowski 7, Piotr Kozłowski 55, 67, Krzysztof Piwiszkis 76, Marcin Filipowicz 80

1/16 WPP

DKS Dobre Miasto 0-3 Tęcza Biskupiec

Rafał Dzierbicki 12, Bartłomiej Bogdaniuk 37, Piotr Andruszkiewicz 70

Łyna Sępopol 0-12 MKS Korsze 30 września, 15:00
Konrad Juraniec 9, 40, Piotr Kozłowski 24, 45, Adam Krajewski 32, 34, Paweł Bociej 40, Szymon Rentkowski 58, 67, 70, Łukasz Woźniak 74, Patryk Obidowski 89

Na koniec dodamy iż na wszystkich portalach oraz stronach klubowych pojawiła się informacja odnośnie drabinki WPP co jest bzdurą. W 1/4 WPP wszystkie drużyny które wywalczą awans zostaną wsadzone do jednego koszyka a gospodarzem będzie drużyna którą w chwili losowania jest w niższej lidze bądz zajmuje niższe miejsce w tych samych rozgrywkach

 
Miłe złego początki
niedziela, 03 kwietnia 2016 01:38

Niestety w pierwszym wiosennym spotkaniu na własnym stadionie MKS Korsze uległ Concordii Elbląg 2-5. Obie bramki dla naszego zespołu zdobył Piotr Kozłowski.

Dziwne spotkanie ponieważ szybko wychodzimy na prowadzeni po składnej akcji Sawicki-Kozłowski ale jeszcze szybciej tracimy dwie bramki przy których popełniliśmy bardzo proste błędy. Po 15 minutach kiedy goście wyszli na prowadzenie spotkanie toczyło się głównie w środku boiska(warto jedynie wspomnieć dobrą obronę Zięby po strzale z rzutu wolnego). My otworzyliśmy wynik i my mogliśmy zamknąć pierwszą połowę jednak "setki" nie wykorzystał Miłek. Po przerwie daje o sobie znać Essomba który po rzucie rożnym strzałem z 16 metrów zdobywa trzecią bramkę. I kiedy wydawało się że nasza drużyna nie podniesie się impuls do gry dał Kozłowski(b.dobry mecz w jego wykonaniu) zdobywając bramkę kontaktową. Chwilę pózniej strzelec dwóch bramek Strach wylatuje z boiska i wszystko wskazuje na to że "złapiemy" Concordię jednak banalny błąd jednego z naszych zawodników wykorzystuje po raz drugi Essomba i jest po meczu(goście grając w 10 zdobył jeszcze jedną bramkę).

Jeżeli w spotkaniu traci się pięć bramek to nie można liczyć na jakiekolwiek punkty i to właśnie gra w defensywie naszej drużyn musi być szybko poprawiona jeżeli myślimy o punktowaniu.

MKS Korsze - Concordia Elbląg 2:5 (1:2)

Bramki: 1:0 - Kozłowski, 1:1 - Strach, 1:2 - Stgrach, 1:3 - Essomba, 2:3 - Kozłowski, 2:4 - Essomba, 2:5 - Styś.

MKS Korsze - Zięba - Krajewski, Branicki, Gabrusewicz, Solecki - Obidowski (46' Fedczak), Miłek (85'Rentkowski), Sawicki, Kozłowski, Piwiszkis, Trafarski (80' Kowalewski)


Concordia: Wichman - Powszuk, Niburski, Lewandowski, Miecznik (46. Szymanowski), M. Pelc (62. Tomczuk), Kiełtyka (80. Sieńczak), Essomba (83. Wojciechowski), Styś, Lubiejewski, Strach.

w 70 minucie Strach został ukarany czerwoną kartką

 

 
Świąteczne punkty
niedziela, 27 marca 2016 23:46

W bardzo dobrych nastrojach wielkanocne święta spędzą wszyscy związani z naszym klubem, ponieważ w pierwszy naszym wiosennym spotkaniu pokonujemy skromnie ale zasłużenie Start Działdowo.

Jadąc do Działdowa mieliśmy małe obawą, zastanawiając się jaką twarz pokaże MKS. Jak się okazuje chłopaki pokazali charakter rozgrywając solidne zawody. W pierwszej połowie może jeszcze nie wyglądało to tak jakby trener sobie tego życzył, ale już w drugiej części meczu od samego początku pachniało bramką dla naszej drużyny. Graliśmy odważnie, kombinacyjnie z dużą wiarą w zwycięstwo, bezpiecznie w defensywie czego efektem są trzy punkty. Oprócz bramki zdobytej przez Pawła Sawickiego, stworzyliśmy sobie 3-4 setki, natomiast gospodarze swoje akcje ograniczyli jedynie do wrzutek ze stałych fragmentów gry. Cieszą punkty, cieszy gra i fakt że 90 minut wytrzymał powracający po rocznej przerwie Piotr Trafarski co jest dużym wzmocnieniem naszej drużyny.

Kolejne spotkanie rozegramy w Korszach z Concordią Elbląg

Start Działdowo - MKS Korsze 0:1 (0:0)

0-1 - Sawicki (68' as. Kozłowski)

w 4 minucie Kozłowski nie wykorzystał rzutu karnego(bramkarz obronił)

w 80 minucie Rogozińki został ukarany czerwoną kartką

MKS Korsze - Zięba - Wozniak, Branicki, Gabrusewicz, Solecki - Obidowski (82' Fedczak), Miłek (88'M.Gąsiorowski), Sawicki, Kozłowski, Krajewski, Trafarski (90' Rentkowski)

 

 

 

 


 
Do trzech razy sztuka
czwartek, 24 marca 2016 23:59

W wielką sobotę jest duża szansa na to, że nasi zawodnicy po raz pierwszy w rundzie wiosennej wybiegną na boisko. Nie udało się z Olsztynkiem, nie zagraliśmy z Ełkiem teraz trzecia szansa na spotkanie z Działdowem.

Nasz najbliższy rywal ma za sobą dwa spotkania w których minimalnie uległ drużynie z Gołdapi oraz wygrał pewnie w Wasilkowie czym zanotował pierwsze zwycięstwo wyjazdowe w tym sezonie. Duży wkład w to zwycięstwo ma Marcin Ogrodowczyk, który zdobył wszystkie trzy bramki i to na niego musimy zwrócić szczególnie uwagę. Do drużyny po kontuzji powrócił bardzo doświadczony Łukasz Łukaszewski, który odpowiada za bloki defensywne Startu. Prym w środku pola wiedzie silny jak tur Marcin Rogoziński, grożny przy stałych fragmentach gry. Ogólnie drużyna gospodarzy jak najbardziej w naszym zasięgu.

W naszej drużynie tradycyjnie kłopoty związane z urazami, które eliminują z możliwości gry Mateusza Cylińskiego, a pod znakiem zapytania stoją występy Jacka Gabrusewicza, Pawła Kowalewskiego oraz Daniela Fedczaka,dodatkowo za kartki wisi Krzysztof Piwiszkis. Tak więc ciężko powiedzieć czego można się spodziewać po naszych chłopakach. Najprawdopodobniej od pierwszej minuty na boisku zobaczymy naszego kapitana Piotra Trafarskiego co należy uznać za duże wzmocnienie.

Początek spotkania o godzinie 13.

Relacja LIVE!


 
Zdarzyło się wczoraj
czwartek, 24 marca 2016 01:46

Zainspirowani programem "ekstraklasa po godzinach" Postanowiliśmy od czasu do czasu wrzucać jakieś artykuły bądz zdjęcia z kilkuletnią przeszłością. Dziś fotka Damiana Lemańskiego a na niej... zobaczcie sami :)

 
Kontuzja Cylińskiego
środa, 23 marca 2016 00:58

Młody zawodnik naszej drużyny Mateusz Cyliński z powodu kontuzji będzie pauzował od 4 do 6 tygodni. Mateusz ma naderwane wiązadła, a urazu nabawił się w ostatnim meczu kontrolnym przed sezonem z Pisą Barczewo. Celuś był podstawowym zawodnikiem drużyny.

 
Pada pada śnieg
niedziela, 20 marca 2016 00:12

Nie doszedł do skutku dzisiejszy mecz ligowy z MKS Ełk. Powód - no cóż padający śnieg w końcu mamy jeszcze zimę i ta dzisiaj dała o sobie znać. Taki obrót sprawy z jednej strony ma swój plus a no taki że w następnym meczu będziemy dysponowali kontuzjowanymi zawodnikami, którzy dziś mieli nie grać. A minus to fakt iż mamy już zaległe dwa spotkania plus puchar i to granie mocno nam się nałoży w kwietniu.

 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Strona 9 z 118

Reklama

Reklama

Tabela

  Dom  PełnaWyjazd
   MWRPZ/SP
GKS Wikielec GKS Wikielec1091037:1028
Znicz Biała Piska Znicz Biała Piska1174034:1225
Granica Kętrzyn Granica Kętrzyn971121:722
Błękitni Orneta Błękitni Orneta1171322:1522
Rominta Gołdap Rominta Gołdap1070332:1021
Unia Susz Unia Susz1163217:1021
7  MKS Korsze MKS Korsze1062223:1320
Zatoka Braniewo Zatoka Braniewo1153323:1918
Tęcza Biskupiec Tęcza Biskupiec1152418:1417
10  Stomil II Olsztyn Stomil II Olsztyn1050520:1615
11  Mrągowia Mrągowo Mrągowia Mrągowo1043313:1015
12  GSZS Rybno GSZS Rybno1042420:2214
13  Mamry Giżycko Mamry Giżycko1041529:2213
14  Orlęta Reszel Orlęta Reszel1032510:1711
15  Omulew Wielbark Omulew Wielbark1123613:299
16  Warmiak Łukta Warmiak Łukta1111913:354
Pełna tabela
   MWRPZ/SP
GKS Wikielec GKS Wikielec21154262:2849
Znicz Biała Piska Znicz Biała Piska21124551:2940
3  MKS Korsze MKS Korsze21124543:2740
Rominta Gołdap Rominta Gołdap21121855:2437
Unia Susz Unia Susz21114640:2837
Granica Kętrzyn Granica Kętrzyn20102839:2932
Zatoka Braniewo Zatoka Braniewo2095640:3332
Błękitni Orneta Błękitni Orneta2193934:3530
Mamry Giżycko Mamry Giżycko2083946:3627
10  Tęcza Biskupiec Tęcza Biskupiec21831033:3627
11  Stomil II Olsztyn Stomil II Olsztyn21831036:4327
12  Mrągowia Mrągowo Mrągowia Mrągowo2075826:2926
13  GSZS Rybno GSZS Rybno21651033:5223
14  Orlęta Reszel Orlęta Reszel21641128:4422
15  Omulew Wielbark Omulew Wielbark21261319:5812
16  Warmiak Łukta Warmiak Łukta21221721:758
Pełna tabela
   MWRPZ/SP
GKS Wikielec GKS Wikielec1163225:1821
2  MKS Korsze MKS Korsze1162320:1420
Rominta Gołdap Rominta Gołdap1151523:1416
Unia Susz Unia Susz1051423:1816
Znicz Biała Piska Znicz Biała Piska1050517:1715
Mamry Giżycko Mamry Giżycko1042417:1414
Zatoka Braniewo Zatoka Braniewo942317:1414
Stomil II Olsztyn Stomil II Olsztyn1133516:2712
Mrągowia Mrągowo Mrągowia Mrągowo1032513:1911
10  Orlęta Reszel Orlęta Reszel1132618:2711
11  Granica Kętrzyn Granica Kętrzyn1131718:2210
12  Tęcza Biskupiec Tęcza Biskupiec1031615:2210
13  GSZS Rybno GSZS Rybno1123613:309
14  Błękitni Orneta Błękitni Orneta1022612:208
15  Warmiak Łukta Warmiak Łukta101188:404
16  Omulew Wielbark Omulew Wielbark100376:293
Pełna tabela

Ostatnia kolejka

Mamry GiżyckoMAM : WIEOmulew Wielbark
Warmiak ŁuktaWAR : MRAMrągowia Mrągowo
Zatoka BraniewoZAT : USUUnia Susz
Tęcza BiskupiecBIS : ZBPZnicz Biała Piska
Błękitni OrnetaORN : WIKGKS Wikielec
Stomil II OlsztynSTO : GOŁRominta Gołdap
GSZS RybnoRYB : KORMKS Korsze
Orlęta ReszelORL : KETGranica Kętrzyn
Widok rozszerzony

Kolejki spotkań

29.
Kolejka
30.
Kolejka
Granica Kętrzyn - Mamry Giżycko -:-
MKS Korsze - Orlęta Reszel -:-
Rominta Gołdap - GSZS Rybno -:-
GKS Wikielec - Stomil II Olsztyn -:-
Znicz Biała Piska - Błękitni Orneta -:-
Unia Susz - Tęcza Biskupiec -:-
Mrągowia Mrągowo - Zatoka Braniewo -:-
Omulew Wielbark - Warmiak Łukta -:-
Mamry Giżycko - Omulew Wielbark -:-
Warmiak Łukta - Mrągowia Mrągowo -:-
Zatoka Braniewo - Unia Susz -:-
Tęcza Biskupiec - Znicz Biała Piska -:-
Błękitni Orneta - GKS Wikielec -:-
Stomil II Olsztyn - Rominta Gołdap -:-
GSZS Rybno - MKS Korsze -:-
Orlęta Reszel - Granica Kętrzyn -:-

Ostatnie mecze

232Omulew  2-2  Korsze
229Korsze  3-2  Tęcza
230Zatoka  1-3  Korsze
231Korsze  3-0  Warmiak
241Rybno  -  Korsze