Bez bramek w Mrągowie
poniedziałek, 12 września 2016 23:45

Po niezłym spotkaniu w wykonaniu naszej drużyny przywozimy punkcik z Mrągowa tym samym nie przegraliśmy trzeciego meczu z rzędu.

Do spotkania przystąpiliśmy osłabieni brakiem Trafarskiego, Gabrusewicza, Branickiego, a na rozgrzewce przedmeczowej do tej trójki dołączył Juraniec. Wobec tylu ubytków w składnie doszło do kilku korekt m.in szansę od początku dostał Miłek, a Bukowski i Jędrzejewski na boisko w obecnym sezonie wybiegi po raz pierwszy. Zarówno pierwsza połowa jak i druga toczył się pod nasze dyktando, gospodarze ograniczyli się do gry z kontry. W pierwszej części dobrych okazji nie wykorzystał dwa razy Szerszeń i raz Kozłowski, ze strony Mrągowii jedyna sytuacja miała miejsce w 37 minucie gdzie po błędzie sędziego Oleszko nie trafia w bramkę w sytuacji sam na sam (sędzia nie odgwizdał "kartkowego"faulu na Bocieju). Druga połowa podobna z tą różnicą że gospodarze trafiają w poprzeczkę z rzutu wolnego, my natomiast znowu nie możemy wpakować piłki do siatki choć kilka okazji było. Najlepszą miał w samej końcówce Filipowicz jednak zmierzającą piłkę do bramki z linii bramkowej wybił jeden z obrońców.

Podsumowując dobre, spotkanie MKS-u, który był w tym dniu DRUŻYNĄ! a tego w ostatnim czasie brakowało.

  • Mrągowia Mrągowo - MKS Korsze 0:0

MKS Korsze: Jaworski - Krajewski, Piwiszkis, Sawicki, Branicki - Bociej, Solecki, Miłek (65' Bukowski), Gąsiorowski M. (80'Jędrzejewski), Cyliński, Kozłowski - Szerszeń (74' Filipowicz)

 
Fatum własnego boiska
środa, 07 września 2016 23:00

MKS Korsze po raz kolejny zawiódł swo­ich kibi­ców i kolejny raz nie potra­fił wygrać na własnym stadionie. Tym razem pod­opiecz­nych Zbigniewa Marczuka zatrzy­mał ostatni w tabeli Omulew Wielbark. MKS mimo kilku świet­nych oka­zji zaledwie raz zna­lazł spo­sobu na zdo­by­cie gola i musi zado­wo­lić się tylko remisem.


Od pierwszych minut tempo spotkania dyktowała nasza drużyna  głównie za sprawą Piotra Trafarskiego, który był wszędzie. MKS stwarzał sytuacje, jednak albo pudłowali nasi gracze albo też świetnie interweniował bramkarz przyjezdnych (na bramkę uderzali Trafarski, Kozłowski, Sawicki, Szerszeń, Cyliński). W 40 minucie z urazem boisko opuszcza Trafarski a pięć minut pózniej Gabrusewicz.Obra gry drugiej połowy w porów­na­niu do pierw­szej połowy nie­wiele się zmie­nił. Jednak w 55 minucie goście oddają pierwszy a zarazem ostatni celny strzał, który wpada do naszej bramki (chwilę wcześniej Szerszeń nie wykorzystał 200% sytuacji). Do końca meczu walczymy o bramkę, którą w 88 minucie pomagają nam zdobyć przyjezdni (po strzale Kozłowskiego jeden z obrońców zmienił lot piłki czym zmylił bramkarza). W doliczonym czasie gry kotłuje się w polu karnym Omulwi ale spotkanie kończy się tylko i aż remisem.

Oprócz straty dwóch punktów straciliśmy na następne spotkanie trzech zawodników Trafarski, Gabrusewicz i Branicki.

  • MKS Korsze - Omulew Wielbark 1:1 (0:0)

0:1 - Kwiecień (55), 1:1 - samobójcza (88),

MKS Korsze: Jaworski - Krajewski, Gabrusewicz (46' Piwiszkis), Sawicki, Branicki - Bociej, Solecki, Trafrarski (40' Miłek), Cyliński, Kozłowski - Szerszeń (74' Filipowicz)

 


 
Wygrać w domu
środa, 07 września 2016 09:18

Liga lekko nabiera rozpędu, po wygranej w Łukcie w dniu dzisiejszym zmierzymy się z drużyną z Wielbarka.

Goście dosyć niespodziewanie pozostali w gronie IV ligowców (po wycofaniu się Startu Działdowo) i po pięciu kolejkach widać, że nie do końca byli przygotowani na ten fakt. W drużynie doszło do kilku zmian, przede wszystkim dołączyło kilku juniorów oraz chłopaków z niższych lig, ale również kilku doświadczonych graczy pozostało takich jak chociażby Kwiecień. Goście którzy na dziś zamykają ligową tabelę (grali dotychczas wyłącznie ze spadkowiczami) do Korsz przyjadą nie mając nic do stracenia.

A co u nas? A to że chyba nikt nie wyobraża sobie tego żeby trzy punkty po raz pierwszy w tym sezonie nie zostały w Korszach i chociaż trzeba szanować każdego przeciwnika to z takim jak dziś grając u siebie po prostu trzeba WYGRYWAĆ! Bo jak nie dziś to kiedy?! Wiadomo również, że w porównaniu do poprzedniego spotkania dojdzie do kilku zmian które pozwolą na grę bardziej ofensywną.

Początek spotkania o 17.00

 
Cenne trzy punkty!
sobota, 03 września 2016 23:43

Bardzo cenne punkty przywiezli nasi zawodnicy z Łukty. Wygrana jak najbardziej zasłużona, ale osiągnięta w małych bólach.

Oj mecz te z III ligi, a te które rozgrywamy obecnie w IV lidze to najprościej mówiąc dwa różne światy. Kiedy jechało się do Ostródy, Ełku, Łomży to wychodząc na boisko można było chociaż na chwilę poczuć się piłkarzem. Teraz kiedy gramy takie spotkanie jak w Łukcie gdzie na samym meczu jest dosłownie 15 kibiców, boisko kiepskie a 50 metrów dalej odbywają się dożynki to..... No i właśnie troszkę dożynkowy był to mecz. Gospodarze wyszli na nas aż pięcioma obrońcami broniąc się niemalże przez cały mecz. My graliśmy bardzo wolno chcąc jak najmniejszym nakładem sił zdobyć trzy punkty. Pierwsza połowa to posiadanie piłki 70% do 30% jednak to Warmiak był bliższy bramki. Drugie 45 minut już dużo lepsze w naszym wykonaniu czego efektem była bramka z rzutu wolnego Piotrka Kozłowskiego. Dalej dążyliśmy do podwyższenia wyniku i zamknięcia spotkania jednak Piotr Trafarski(piłka wybita z linii bramkowej) ani Mateusz Cyliński nie potrafili w dogodnych sytuacjach trafić do bramki. W 75 minucie dał o sobie znać były nasz zawodnik Łukasz Wozniak który ładnym strzałem z wolnego doprowadził do wyrównania. Na odpowiedz naszą czekaliśmy 6 minut i za sprawą Konrada Szerszenia zdobywamy jak się okazuje zwycięską bramkę. Warto odnotować dobry debiut Kamila Jaworskiego.

Kolejne spotkanie w najbliższą środę o godzinie 17 z Omulew Wielbark

  • Warmiak Łukta - MKS Korsze 1:2 (0:0)

0:1 - Kozłowski (49), 1:1 - Wozniak (75), 1:2 - Szerszeń (81)


 
Odbić się od dna
sobota, 03 września 2016 00:44

Przed nami piąta seria spotkań, a w niej nasza drużyna uda się do Łukty na mecz z miejscowym Warmiakiem.

Gospodarze do drużyna złożona głównie z olsztyniaków którzy stanowią 90% całości , a wśród nich dobrze nam znany Łukasz Wozniak, który jeszcze w poprzednim sezonie reprezentował nasze barwy.Treningi Warmiaka odbywają się nie gdzie indziej jak w ...Olsztynie.

Jest do drużyna mająca dwie twarze, pierwsza to ta która gra na własnych "śmieciach" gdzie potrafi urwać punkty Suszowi (red.3:3) i minimalnie przegrać z Wikielcem (red.2:3), druga to ta z wyjazdów gdzie mocno zostali rozstrzelani przez Białą Piskę oraz Gołdap odpowiednio 6:0 i 7:0. Powodem tak różnych wyników jest kadra jaką trener Warmiaka ma do dyspozycji w domu a jaką na wyjezdzie. Ostatnio w Gołdapi grali gołą jedenastką. 

Miejsce Łukty w tabeli nie odzwierciedla potencjału drużyny w której występują tacy zawodnicy jak Wozniak, Wronka, Kierstan, Kubiński, Narojczyk, Kowalski.

W porównaniu do poprzedniego spotkania w naszej drużynie zobaczymy Gabrusewicza i Trafarskiego co jest dużym wzmocnieniem. Istnieje również duże prawdopodobieństwo, że w bramce ujrzymy nowego zawodnika jakiego pozyskaliśmy z Victorii Bartoszyce Kamila Jaworskiego.

Początek spotkania o godzinie 16

 
Wstydliwa porażka
niedziela, 28 sierpnia 2016 09:27

Tak słabego początku sezonu nikt się nie spodziewał. Nasza drużyna w czterech spotkaniach wygrała zaledwie jedno. Tym razem dostaliśmy łomot od Zatoki Braniewo aż 1:4!

Do spotkania przystąpiliśmy osłabieni brakiem dwóch najbardziej doświadczonych zawodników Jacka Gabrusewicza oraz Piotra Trafarskiego i brak tych graczy był bardzo bardzo widoczny. Ten mecz pokazał jak bardzo uzależnieni jesteśmy od tej dwójki. Pierwszy "trzyma" obronę drugi "nakręca" nasze akcje.  O samym spotkaniu można jedynie napisać tyle, że popełniając takie błędy w tyłach nie da się nawet zremisować. Dziś Zatoka podobnie jak przed tygodniem Błękitni ograniczają się do "kopania" piłki na jednego napastnika (Komorowski, tydzień wcześniej Różewicz) i to na naszą drużynę wystarcza.

Drużynie potrzebny jest duży wstrząs bo najprościej mówiąc nie wypada nam tak grać!

  • MKS Korsze - Zatoka Braniewo 1:4 (1:2)

0:1 - Komorowski (21), 1:1 - Szerszeń (27), 1:2 - Komorowski (31), 1:3 - Wolak (70), 1:4 - Salkowski (85)

MKS Korsze: Żywicki - Krajewski, Bociej, Sawicki, Branicki - Piwiszkis, Solecki, Juraniec (60'Miłek), Cyliński (72'Gąsiorowski M.), Kozłowski - Szerszeń (74' Filipowicz)


 
W oczekiwaniu na Tęczę!
środa, 24 sierpnia 2016 14:04

Za nami dwa spotkania i na naszym koncie wciąż widnieje 0! Tego chyba nikt się nie spodziewał i czas żeby to zmienić, a szansa nadarzy się już dziś w spotkaniu z Tęczą Biskupiec. Jedno jest pewne, że po każdej burzy wychodzi słońce, a nam niech ono zaświeci dziś po "tęczy".

Nasza drużyna jest podrażniona ostatnimi niepowodzeniami i wszyscy czekają na "odpalenie". Jednak aby tak się stało naszej ekipie potrzeba więcej zaangażowania, walki, szczęścia bo ono ostatnio nas opuściło. Do składu powraca Piotr Trafarski co bez wątpienia będzie dużym wzmocnieniem.

Początek spotkania o godzinie 17 a nasz portal w komentarzach przeprowadzi relację Live! Zapraszamy

 



 
Nie tak to miało wyglądać!
sobota, 20 sierpnia 2016 22:55

Drugiej porażki w drugim meczu doznali zawodnicy MKS Korsze. Tym razem ulegliśmy Błękitnym Orneta 2:1, jedyną bramkę debiutancką w seniorach zdobył Konrad Juraniec.

Po porażce ze Stomilem jak i pod nieobecność naszego lidera Piotra Trafarskiego drużyna została nieco inaczej zestawiona. Szansę gry o pierwszej minuty dostali dwaj młodzieżowcy Paweł Bociej i Konrad Juraniec.

Pierwsze minuty to spokojna gra z obu stron gdzie drużyna gości tak jak mogliśmy się spodziewać ustawiła się na swojej połowie czekając na kontry w wykonaniu głównie Różowicza. I to właśnie jak się pózniej okazało ten zawodnik miał ogromny udział w zwycięstwie gości, ponieważ już w 10 minucie w naszym polu karnym wyłuskał piłkę jednemu z naszych obrońców, po czym wywalczył rzut karny. Pewnym egzekutorem okazał się Kulpaka i przyjezdni wyszli na prowadzenie. Po stracie bramki długo się budzimy i dopiero od 25 minuty zaczynamy grać swoje stwarzając z każdą minutą coraz większe zagrożenie. I w 42 minucie osiągamy swój cel w postaci zdobytej bramki przez Konrad Jurańcam, który zebrał zbitą piłkę i mocny strzałem z 14 metrów nie dał szans Łastówce.

Po przerwie staramy się siąść na przyjezdnych czego konsekwencją są stałe fragmenty gry. W 60 minucie na indywidualną akcje decyduje się Cyliński, który po minięciu dwóch zawodników zamiast podać decyduje się na strzał(sytuacja bramkowa). W 69 minucie znowu dał o sobie znać Różowicz, który po raz drugi wywalczył rzut karny, który na bramkę zamienił Kulpaka. Po tym golu chyba przestaliśmy wierzyć w zmianę wyniku, zaczęliśmy grać nerwowo i niedokładnie, a na domiar złego w 85 minucie drugą żółtą kartkę otrzymał Branicki. Jeszcze w 93 minucie doskonałą sytuację miał Miłek jednak uderzył zbyt lekko.

Tak więc po dwóch spotkaniach nasz bilans to: zero oczek, jedna bramka strzelona, pięć straconych(w tym trzy z karnych a jedna z rzutu wolnego), 9(tak DZIEWIĘĆ!) żółtych kartek wynikających bardziej z dyskusji, aniżeli walki. Wygląda to bardzo zle, jednak po "każdej burzy wychodzi słońce" i ja w to wierzę, że tak właśnie w przypadku naszej drużyny będzie.

  • MKS Korsze - Błękitni Orneta 1:2 (1:1)

0:1 - Kulpaka (10 k), 1:1 - Juraniec (42), 1:2 - Kulpaka (65 k)

MKS Korsze: Żywicki - Krajewski, Gabrusewicz, Sawicki, Branicki - Piwiszkis (55' Filipowicz), Bociej, Juraniec (65' Solecki), Cyliński (80' Miłek), Kozłowski - Szerszeń

żółte kartki : Branicki x2 (czerwona) Szerszeń, Gabrusewicz,

 
Zmazać plamę
sobota, 20 sierpnia 2016 00:07

Po zeszłotygodniowej wpadce jaką niewątpliwie była sroga porażka z rezerwami Stomilu, nasi zawodnicy będą chcieli zrehabilitować się i zdobyć pierwsze punkty w tym sezonie. A łatwo nie będzie, ponieważ naszym rywalem będzie nieleżąca nam w ostatnim czasie drużyna z Ornety.

Błękitni Orneta to doświadczona drużyna prowadzona przez olsztyńskiego szkoleniowca Dariusza Maleszewskiego mająca w swoim składzie takich zawodników jak Łastówka, Przygocki, Kogut czy olszyńskie trio Kulpaka, Żórański, Różowicz. I to właśnie ze strony tych trzech ostatnich grozi nam największe niebezpieczeństwo. Jest to drużyna, która w ostatnim czasie zajmuje czołowe miejsca w IV lidze. W pierwszym swoim spotkaniu ulegli w końcówce spotkania Romincie Gołdap.

W naszej drużynie małe problemy, ale do tych już się przyzwyczailiśmy. Ze względu na prywatny wyjazd nie zobaczymy jednego z czołowych naszych graczy, natomiast występ dwóch innych stoi pod znakiem zapytania. W porównaniu do spotkania w Jezioranach trener Marczuk zapewne dokona kilku korekt zarówno w ustawieniu jak i w składzie. Pomimo tego że jest to dopiero początek rozgrywek to jutrzejszy mecz może dużo nam powiedzieć o naszej drużynie.

Początek spotkania o godzinie 13.30. ZAPRASZAMY!

 
Zimny prysznic
niedziela, 14 sierpnia 2016 23:50

Nie tak wyobrażaliśmy sobie inaugurację rozgrywek IV ligi. Ostrzeżeniem dla naszej drużyny były już wyniki sobotnie gdzie wysoko przegrała m.in. Granica Kętrzyn i dlatego można było się spodziewać, że o punkty może być ciężko, jednak wynik 3-0 zaskoczył chyba wszystkich.

Pierwsza połowa bardzo słaba w wykonaniu naszej drużyny. Nie mogliśmy sobie poradzić na małym boisku z pressingiem, który nakładali Stomilowcy. Obie bramki w tej części spotkania straciliśmy po stałych fragmentach gry. Pierwszą z rzutu wolnego z odległości 22 metrów(piłka po drodze odbiła się dwukrotnie od poprzeczki), a drugą po rzucie karnym. Dopiero w ostatnich 5 minutach poważniej zagroziliśmy gospodarzą, gdzie dobrych sytuacji nie wykorzystał Trafarski oraz Cyliński, a Szerszeń z 5 metrów trafił w bramkarza.

Na drugą część meczu wyszliśmy bardziej ofensywnie czego efektem były stwarzane sytuacje, a tych tak zwanych setek było pięć i nic nie chciało wpaść(Trafarski, Kozłowski, Szerszeń), a jak się nie strzela to najczęściej się traci. Olsztyniacy wyszli z kontrą i przy naszej dużej pomocy ustalili wynik. Warto wspomnieć o debiucie w piłce seniorskiej Mikołaja Wasilewskiego, który jest wypożyczony z naszej drużyny do Stomilu Olsztyn.

Trudno szukać jakichkolwiek usprawiedliwień dla naszej drużyny, jednak trzeba sobie jak najszybciej uświadomić że to jest IV liga, liga zupełnie inna niżeli ta w której spędziliśmy sześć sezonów. Tu braki techniczne nadrabia się cechami wolicjonalnymi bo to jest podstawa aby myśleć o dobrym wyniku. W tej lidze są również słabsi sędziowie o czym dziś się przekonaliśmy. To dopiero początek więc nie ma co panikować, jednak wnioski należy wyciągnąć.

STOMIL II Olsztyn - MKS Korsze 3:0 (2:0)

1:0 - Mosakowski (24' rzut wolny), 2:0 - Bartkowski (35' rzut karny), 3:0 - Bojarowski (86')

Stomil II: (skład wyjściowy) Damian Kościński - Bartosz Bartkowski, Adam Paliwoda, Piotr Sobótka, Sebastian Całka, Jakub Mosakowski, Bartosz Kurto, Paweł Grzybowski, Adam Bognacki, Wojciech Żęgota, Rafał Śledź.

MKS Korsze: Żywicki - Krajewski, Gabrusewicz, Sawicki, Branicki - Piwiszkis, Trafarski (70' Bociej), Gąsiorowski M. (72' Miłek ), Cyliński (60' Filipowicz (75' Juraniec, Kozłowski - Szerszeń

żółte kartki: Branicki, Szerszeń, Kozłowski, Piwiszkis


 
No to zaczynamy!
sobota, 13 sierpnia 2016 23:13

W niedzielę o godzinie 15 w Jezioranach MKS Korsze spotkaniem z rezerwami Stomilu Olsztyn zainauguruje rozgrywki IV ligi.

Nasz najbliższy rywal to druga drużyna poprzedniego sezonu, która składa się z młodych zawodników pretendujących do gry w pierwszy zespole wspierana zawodnikami, którzy nie znalezli miejsca w osiemnastce pierwszoligowca. Trudno powiedzieć ilu i jacy zawodnicy mogą wybiec przeciwko naszej ekipie, jednak nie powinno być ich zbyt wielu ponieważ tego dnia pierwszy zespół gra z Sosnowcem. Jednak jeżeli ktoś myśli, że będzie to łatwe spotkanie może się mocno zdziwić. Stomil II składa się z najzdolniejszych zawodników z naszego województwa, a przykładem może być chociażby nasz zawodnik, który w chwili obecnej jest wypożyczony do Stomilu Mikołaj Wasilewski występujący już w drużynie seniorów w meczach sparingowych.

My natomiast przystąpimy do spotkania w niemalże najmocniejszym zestawieniu jakie na chwilę obecną posiadamy z Kozłowskim, Trafarskim, Sawickim na czele. W ostatnich dniach potwierdzony do gry został również Konrad Szerszeń, który być może dostanie szansę debiutu.

 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Strona 6 z 119

Reklama

Reklama

Tabela

  Dom  PełnaWyjazd
   MWRPZ/SP
Tęcza Biskupiec Tęcza Biskupiec11008:03
Motor Lubawa Motor Lubawa11003:23
Rominta Gołdap Rominta Gołdap11001:03
Błękitni Orneta Błękitni Orneta21014:43
Unia Susz Unia Susz21012:23
Granica Kętrzyn Granica Kętrzyn10102:21
Mrągowia Mrągowo Mrągowia Mrągowo10102:21
Pisa Barczewo Pisa Barczewo10101:11
Znicz Biała Piska Znicz Biała Piska10101:11
10  Concordia Elbląg Concordia Elbląg10100:01
11  Mamry Giżycko Mamry Giżycko00000:00
Zatoka Braniewo Zatoka Braniewo00000:00
13  Orlęta Reszel Orlęta Reszel10012:30
14  Tęcza Miłomłyn Tęcza Miłomłyn10010:20
15  MKS Korsze MKS Korsze10010:40
16  Błękitni Pasym Błękitni Pasym10010:50
Pełna tabela
   MWRPZ/SP
Rominta Gołdap Rominta Gołdap22005:06
Mamry Giżycko Mamry Giżycko21107:24
Znicz Biała Piska Znicz Biała Piska21103:14
Concordia Elbląg Concordia Elbląg21102:04
Pisa Barczewo Pisa Barczewo21104:34
Motor Lubawa Motor Lubawa21103:24
Tęcza Biskupiec Tęcza Biskupiec210110:33
Błękitni Orneta Błękitni Orneta21014:43
Tęcza Miłomłyn Tęcza Miłomłyn21013:33
10  Unia Susz Unia Susz21012:23
11  Mrągowia Mrągowo Mrągowia Mrągowo20203:32
12  Granica Kętrzyn Granica Kętrzyn20113:51
13  Zatoka Braniewo Zatoka Braniewo20111:31
14  MKS Korsze MKS Korsze20112:61
15  Orlęta Reszel Orlęta Reszel20022:40
16  Błękitni Pasym Błękitni Pasym20020:130
Pełna tabela
   MWRPZ/SP
Mamry Giżycko Mamry Giżycko21107:24
Rominta Gołdap Rominta Gołdap11004:03
Tęcza Miłomłyn Tęcza Miłomłyn11003:13
Concordia Elbląg Concordia Elbląg11002:03
Znicz Biała Piska Znicz Biała Piska11002:03
Pisa Barczewo Pisa Barczewo11003:23
7  MKS Korsze MKS Korsze10102:21
Mrągowia Mrągowo Mrągowia Mrągowo10101:11
Motor Lubawa Motor Lubawa10100:01
10  Zatoka Braniewo Zatoka Braniewo20111:31
11  Błękitni Orneta Błękitni Orneta00000:00
Unia Susz Unia Susz00000:00
13  Tęcza Biskupiec Tęcza Biskupiec10012:30
14  Orlęta Reszel Orlęta Reszel10010:10
15  Granica Kętrzyn Granica Kętrzyn10011:30
16  Błękitni Pasym Błękitni Pasym10010:80
Pełna tabela

Ostatnia kolejka

Granica KętrzynKET 2 : 2 MAMMamry Giżycko
Tęcza BiskupiecBIS 8 : 0 BŁPBłękitni Pasym
Concordia ElblągCON 0 : 0 LUBMotor Lubawa
Orlęta ReszelORL 2 : 3 PISPisa Barczewo
MKS KorszeKOR 0 : 4 GOŁRominta Gołdap
Znicz Biała PiskaZBP 1 : 1 MRAMrągowia Mrągowo
Błękitni OrnetaORN 1 : 3 MIŁTęcza Miłomłyn
Unia SuszUSU 2 : 0 ZATZatoka Braniewo
Widok rozszerzony

Kolejki spotkań

1.
Kolejka
2.
Kolejka
3.
Kolejka
Mrągowia Mrągowo - MKS Korsze 2:2
Motor Lubawa - Tęcza Biskupiec 3:2
Błękitni Orneta - Granica Kętrzyn 3:1
Tęcza Miłomłyn - Znicz Biała Piska 0:2
Pisa Barczewo - Zatoka Braniewo 1:1
Błękitni Pasym - Mamry Giżycko 0:5
Unia Susz - Concordia Elbląg 0:2
Rominta Gołdap - Orlęta Reszel 1:0
Granica Kętrzyn - Mamry Giżycko 2:2
Tęcza Biskupiec - Błękitni Pasym 8:0
Concordia Elbląg - Motor Lubawa 0:0
Orlęta Reszel - Pisa Barczewo 2:3
MKS Korsze - Rominta Gołdap 0:4
Znicz Biała Piska - Mrągowia Mrągowo 1:1
Błękitni Orneta - Tęcza Miłomłyn 1:3
Unia Susz - Zatoka Braniewo 2:0
Tęcza Miłomłyn - Granica Kętrzyn -:-
Mrągowia Mrągowo - Błękitni Orneta -:-
Rominta Gołdap - Znicz Biała Piska -:-
Pisa Barczewo - MKS Korsze -:-
Unia Susz - Orlęta Reszel -:-
Motor Lubawa - Zatoka Braniewo -:-
Błękitni Pasym - Concordia Elbląg -:-
Mamry Giżycko - Tęcza Biskupiec -:-

Ostatnie mecze

243Korsze  0-4  Rominta
242Mrągowia  2-2  Korsze
246Motor  -  Korsze
245Korsze  -  Unia
244Pisa  -  Korsze