MKS Korsze pokonał na wyjeździe UKS Naki Olsztyn 1:0 po bramce niezawodnego Pawła Sawickiego w 89. minucie. Dla podopiecznych Piotra Kozłowskiego było to szóste zwycięstwo z rzędu w lidze, a jedenaste w całych rozgrywkach. Bilans MKS jest imponujący: 6 spotkań - 6 zwycięstw, bramki 19:7. Zielono-biało-czerwoni pozostają niepokonani od 14 października, kiedy podzielili się punktami z aktualnym liderem, Orlętami Reszel.
Piotr Kozłowski: „Trzeba uczciwie przyznać, że przytrafiło nam się dziś słabsze spotkanie. Większość zawodników zagrała poniżej oczekiwań. Dodatkowo wiele elementów zawiodło. Byliśmy niedokładni, chaotyczni, popełniliśmy sporo prostych, niewymuszonych błędów. Cieszy jednak fakt, że pomimo gorszej dyspozycji potrafiliśmy wygrać, po raz kolejny grając z wiarą i przekonaniem do samego końca. Na pewno spora w tym zasługa Kamila, który w każdym meczu udowadnia, że jest najlepszym bramkarzem ligi”.
NAKI Olsztyn |
0:1 |
MKS Korsze |
89' Paweł Sawicki |
MKS: Kamil Kotkowski - Mariusz Solecki, Paweł Branicki, Adrian Stadnyk, Patryk Jędrzejewski - Wiktor Przygoda (
55’), Daniel Fedczak, Piotr Kozłowski, Paweł Sawicki (K), Oskar Predko (
67') - Bartosz Rzeźnik


Rezerwowi: Jakub Kaczmarek (
55'), Jakub Opałka (
67'), Konrad Jóźwiak, Dawid Sochacki, Bartosz Stec


Kartki: brak