MKS Korsze

Następny mecz

Ostatni mecz

Tabela

# Zespół M Z R P Pkt
1 Concordia Elbląg 23 21 2 0 65
2 Motor Lubawa 23 16 3 4 51
3 GKS Wikielec 22 14 4 4 46
4 Jeziorak Iława 23 15 1 7 46
5 Mrągowia Mrągowo 23 12 4 7 40
6 Mamry Giżycko 23 11 6 6 39
7 MKS Korsze 23 10 6 7 36
8 Tęcza Biskupiec 23 11 2 10 35
9 Olimpia II Elbląg 23 10 3 10 33
10 Granica Kętrzyn 23 9 4 10 31
11 Zatoka Braniewo 22 8 4 10 28
12 Czarni Olecko 23 5 6 12 21
13 Unia Susz 22 5 3 14 18
14 Rominta Gołdap 22 3 2 17 11
15 Tęcza Miłomłyn 23 3 1 19 10
16 Drwęca NML 23 2 3 18 9

Ostatnia kolejka

No items

Porażka w drugiej połowie ...

Nie takiego końcowego rezultatu w meczu z GKS-em Wikielec spodziewali się wszystkie osoby związane z MKS-em. Nasz zespół do przerwy remisował z Wikielcem 0:0, aby po przerwie dać strzelić sobie aż cztery bramki. Niestety wszystkie bramki padły po błędach indywidualnych i naszym złym ustawieniu, co rywal niemiłosiernie wykorzystał, zgarniając zasłużone trzy punkty. MKS również miał swoje sytuacje, jednak tego dnia szwankowało wszystko wraz ze skutecznością.

W pierwszej połowie więcej sytuacji bramkowych mieli gospodarze, jednak tego dnia kapitalnie w naszej bramce spisywał się Kamil Kotkowski. Wikielec atakował przeważnie bocznymi sektorami boiska, a największe problemy z upilnowaniem rywala miał na lewej stronie obrony Dawid Gwizdek. W jednej sytuacji piłkę zmierzającą do bramki wybił Paweł Branicki. W naszym zespole zaskoczyć bramkarza GKS-u próbowali Piotr Trafarski, Krzysztof Piwiszkis i Piotr Kozłowski. Tuż przed końcem pierwszej odsłony po uderzeniu Piotra Kozłowskiego piłka minimalnie minęła okienko strzeżonej przez Macieja Kowalskiego.
Początek drugich 45 minut dawał nadzieję na wywiezienie punktów z trudnego terenu w Wikielcu. Problemy zaczęły się od 58 minuty. Wtedy po stracie piłki w wysokiej strefie boiska zespół gospodarzy wyszedł z kontrą, którą na bramkę zamienił Cezary Nowiński. Nasz zespół nie otrząsnął się po stracie bramki, a Kamil Kotkowski drugi raz musiał wyciągać futbolówkę z bramki. Niestety prosty błąd pod bramką GKS-u popełnił Rafał Solecki i Wikielec "wyjechał" z kontrą 4 na 2. Bramkę silnym strzałem pod poprzeczkę zdobył Adrian Płoski. Chwilę póżniej doskonałą sytuację pod bramką Kowalskiego zmarnował Piotr Trafarski. W 72 minucie kolejna bramka dla gospodarzy, której autorem był Remigiusz Sobociński. Doświadczony zawodnik dostawił tylko nogę w naszym polu karnym i piłka wpadła tuż przy słupku interweniującego Kamila Kotkowskiego. W 87 minucie po błędzie Dawida Gwizdka wynik spotkania ustala Błażej Turowski. Wynik już nie uległ zmianie i zawodnicy Wikielca mogli cieszyć się z okazałego zwycięstwa.
Jedynym pozytywnym akcentem w drugiej połowie było pojawienie się na boisku w 89 minucie, debiutującego w seniorach 16 letniego Patryka Harasima.
Nie tak wyobrażaliśmy sobie ostatni mecz rundy wiosennej. Teraz czas skupić się na kolejnym spotkaniu, w którym przeciwnikiem MKS-u będzie Unia Susz.

GKS Wikielec - MKS Korsze 4:0 (0:0)
Cezary Nowiński 58', Adrian Płoski 61', Remigiusz Sobociński 72', Błażej Turowski 87'

MKS: Kamil Kotkowski - Dawid Gwizdek, Piotr Sawicki (83' Paweł Siwek), Paweł Branicki, Rafał Solecki (76' Patryk Jędrzejewski) - Krzysztof Piwiszkis, Paweł Flis, Mariusz Gąsiorowski (71' Michał Wołowik), Adam Krajewski, Piotr Kozłowski (76' Marcin Filipowicz) - Piotr Trafarski (89' Patryk Harasim)

Facebook

Sponsorzy

Patron medialny:

 

Kontakt

Miejski Klub Sportowy w Korszach

ul. Wojska Polskiego 39

11-430 Korsze

tel. 89 754 33 50