TU BIJE SERCE
KORSZ

MKS Korsze – oficjalna strona klubu.
Wyniki, mecze, drużyna i aktualności.

Ostatni wynik

MKS Korsze
11 : 3
GKS Salęt Boże
15.11.2025 Kolejka 13

Następny mecz

MKS Korsze
vs
KP Pomarańcze Korsze
21.03.2026 15:00 Kolejka 14

Archiwum artykułów

Archiwum

W oczekiwaniu na Tęczę!

Za nami dwa spotkania i na naszym koncie wciąż widnieje 0! Tego chyba nikt się nie spodziewał i czas żeby to zmienić, a szansa nadarzy się już dziś w spotkaniu z Tęczą Biskupiec. Jedno jest pewne, że po każdej burzy wychodzi słońce, a nam niech ono zaświeci dziś po "tęczy". Nasza drużyna jest podrażniona ostatnimi niepowodzeniami i wszyscy czekają na "odpalenie". Jednak aby tak się stało naszej ekipie potrzeba więcej zaangażowania, walki, szczęścia bo ono ostatnio nas opuściło. Do składu powraca Piotr Trafarski co bez wątpienia będzie dużym wzmocnieniem. Początek spotkania o godzinie 17 a nasz portal w komentarzach przeprowadzi relację Live! Zapraszamy {jcomments on}  

Czytaj dalej
Archiwum

Nie tak to miało wyglądać!

Drugiej porażki w drugim meczu doznali zawodnicy MKS Korsze. Tym razem ulegliśmy Błękitnym Orneta 2:1, jedyną bramkę debiutancką w seniorach zdobył Konrad Juraniec. Po porażce ze Stomilem jak i pod nieobecność naszego lidera Piotra Trafarskiego drużyna została nieco inaczej zestawiona. Szansę gry o pierwszej minuty dostali dwaj młodzieżowcy Paweł Bociej i Konrad Juraniec. Pierwsze minuty to spokojna gra z obu stron gdzie drużyna gości tak jak mogliśmy się spodziewać ustawiła się na swojej połowie czekając na kontry w wykonaniu głównie Różowicza. I to właśnie jak się pózniej okazało ten zawodnik miał ogromny udział w zwycięstwie gości, ponieważ już w 10 minucie w naszym polu karnym wyłuskał piłkę jednemu z naszych obrońców, po czym wywalczył rzut karny. Pewnym egzekutorem okazał się Kulpaka i przyjezdni wyszli na prowadzenie. Po stracie bramki długo się budzimy i dopiero od 25 minuty zaczynamy grać swoje stwarzając z każdą minutą coraz większe zagrożenie. I w 42 minucie osiągamy swój cel w postaci zdobytej bramki przez Konrad Jurańcam, który zebrał zbitą piłkę i mocny strzałem z 14 metrów nie dał szans Łastówce. Po przerwie staramy się siąść na przyjezdnych czego konsekwencją są stałe fragmenty gry. W 60 minucie na indywidualną akcje decyduje się Cyliński, który po minięciu dwóch zawodników zamiast podać decyduje się na strzał(sytuacja bramkowa). W 69 minucie znowu dał o sobie znać Różowicz, który po raz drugi wywalczył rzut karny, który na bramkę zamienił Kulpaka. Po tym golu chyba przestaliśmy wierzyć w zmianę wyniku, zaczęliśmy grać nerwowo i niedokładnie, a na domiar złego w 85 minucie drugą żółtą kartkę otrzymał Branicki. Jeszcze w 93 minucie doskonałą sytuację miał Miłek jednak uderzył zbyt lekko. Tak więc po dwóch spotkaniach nasz bilans to: zero oczek, jedna bramka strzelona, pięć straconych(w tym trzy z karnych a jedna z rzutu wolnego), 9(tak DZIEWIĘĆ!) żółtych kartek wynikających bardziej z dyskusji, aniżeli walki. Wygląda to bardzo zle, jednak po "każdej burzy wychodzi słońce" i ja w to wierzę, że tak właśnie w przypadku naszej drużyny będzie. MKS Korsze - Błękitni Orneta 1:2 (1:1) 0:1 - Kulpaka (10 k), 1:1 - Juraniec (42), 1:2 - Kulpaka (65 k) MKS Korsze: Żywicki - Krajewski, Gabrusewicz, Sawicki, Branicki - Piwiszkis (55' Filipowicz), Bociej, Juraniec (65' Solecki), Cyliński (80' Miłek), Kozłowski - Szerszeń żółte kartki : Branicki x2 (czerwona) Szerszeń, Gabrusewicz, {jcomments on}

Czytaj dalej
Archiwum

Zmazać plamę

Po zeszłotygodniowej wpadce jaką niewątpliwie była sroga porażka z rezerwami Stomilu, nasi zawodnicy będą chcieli zrehabilitować się i zdobyć pierwsze punkty w tym sezonie. A łatwo nie będzie, ponieważ naszym rywalem będzie nieleżąca nam w ostatnim czasie drużyna z Ornety. Błękitni Orneta to doświadczona drużyna prowadzona przez olsztyńskiego szkoleniowca Dariusza Maleszewskiego mająca w swoim składzie takich zawodników jak Łastówka, Przygocki, Kogut czy olszyńskie trio Kulpaka, Żórański, Różowicz. I to właśnie ze strony tych trzech ostatnich grozi nam największe niebezpieczeństwo. Jest to drużyna, która w ostatnim czasie zajmuje czołowe miejsca w IV lidze. W pierwszym swoim spotkaniu ulegli w końcówce spotkania Romincie Gołdap. W naszej drużynie małe problemy, ale do tych już się przyzwyczailiśmy. Ze względu na prywatny wyjazd nie zobaczymy jednego z czołowych naszych graczy, natomiast występ dwóch innych stoi pod znakiem zapytania. W porównaniu do spotkania w Jezioranach trener Marczuk zapewne dokona kilku korekt zarówno w ustawieniu jak i w składzie. Pomimo tego że jest to dopiero początek rozgrywek to jutrzejszy mecz może dużo nam powiedzieć o naszej drużynie. Początek spotkania o godzinie 13.30. ZAPRASZAMY!

Czytaj dalej
Archiwum

Zimny prysznic

Nie tak wyobrażaliśmy sobie inaugurację rozgrywek IV ligi. Ostrzeżeniem dla naszej drużyny były już wyniki sobotnie gdzie wysoko przegrała m.in. Granica Kętrzyn i dlatego można było się spodziewać, że o punkty może być ciężko, jednak wynik 3-0 zaskoczył chyba wszystkich. Pierwsza połowa bardzo słaba w wykonaniu naszej drużyny. Nie mogliśmy sobie poradzić na małym boisku z pressingiem, który nakładali Stomilowcy. Obie bramki w tej części spotkania straciliśmy po stałych fragmentach gry. Pierwszą z rzutu wolnego z odległości 22 metrów(piłka po drodze odbiła się dwukrotnie od poprzeczki), a drugą po rzucie karnym. Dopiero w ostatnich 5 minutach poważniej zagroziliśmy gospodarzą, gdzie dobrych sytuacji nie wykorzystał Trafarski oraz Cyliński, a Szerszeń z 5 metrów trafił w bramkarza. Na drugą część meczu wyszliśmy bardziej ofensywnie czego efektem były stwarzane sytuacje, a tych tak zwanych setek było pięć i nic nie chciało wpaść(Trafarski, Kozłowski, Szerszeń), a jak się nie strzela to najczęściej się traci. Olsztyniacy wyszli z kontrą i przy naszej dużej pomocy ustalili wynik. Warto wspomnieć o debiucie w piłce seniorskiej Mikołaja Wasilewskiego, który jest wypożyczony z naszej drużyny do Stomilu Olsztyn. Trudno szukać jakichkolwiek usprawiedliwień dla naszej drużyny, jednak trzeba sobie jak najszybciej uświadomić że to jest IV liga, liga zupełnie inna niżeli ta w której spędziliśmy sześć sezonów. Tu braki techniczne nadrabia się cechami wolicjonalnymi bo to jest podstawa aby myśleć o dobrym wyniku. W tej lidze są również słabsi sędziowie o czym dziś się przekonaliśmy. To dopiero początek więc nie ma co panikować, jednak wnioski należy wyciągnąć. STOMIL II Olsztyn - MKS Korsze 3:0 (2:0) 1:0 - Mosakowski (24' rzut wolny), 2:0 - Bartkowski (35' rzut karny), 3:0 - Bojarowski (86') Stomil II: (skład wyjściowy) Damian Kościński - Bartosz Bartkowski, Adam Paliwoda, Piotr Sobótka, Sebastian Całka, Jakub Mosakowski, Bartosz Kurto, Paweł Grzybowski, Adam Bognacki, Wojciech Żęgota, Rafał Śledź. MKS Korsze: Żywicki - Krajewski, Gabrusewicz, Sawicki, Branicki - Piwiszkis, Trafarski (70' Bociej), Gąsiorowski M. (72' Miłek ), Cyliński (60' Filipowicz (75' Juraniec, Kozłowski - Szerszeń żółte kartki: Branicki, Szerszeń, Kozłowski, Piwiszkis {jcomments on}

Czytaj dalej
Archiwum

No to zaczynamy!

W niedzielę o godzinie 15 w Jezioranach MKS Korsze spotkaniem z rezerwami Stomilu Olsztyn zainauguruje rozgrywki IV ligi. Nasz najbliższy rywal to druga drużyna poprzedniego sezonu, która składa się z młodych zawodników pretendujących do gry w pierwszy zespole wspierana zawodnikami, którzy nie znalezli miejsca w osiemnastce pierwszoligowca. Trudno powiedzieć ilu i jacy zawodnicy mogą wybiec przeciwko naszej ekipie, jednak nie powinno być ich zbyt wielu ponieważ tego dnia pierwszy zespół gra z Sosnowcem. Jednak jeżeli ktoś myśli, że będzie to łatwe spotkanie może się mocno zdziwić. Stomil II składa się z najzdolniejszych zawodników z naszego województwa, a przykładem może być chociażby nasz zawodnik, który w chwili obecnej jest wypożyczony do Stomilu Mikołaj Wasilewski występujący już w drużynie seniorów w meczach sparingowych. My natomiast przystąpimy do spotkania w niemalże najmocniejszym zestawieniu jakie na chwilę obecną posiadamy z Kozłowskim, Trafarskim, Sawickim na czele. W ostatnich dniach potwierdzony do gry został również Konrad Szerszeń, który być może dostanie szansę debiutu. {jcomments on}

Czytaj dalej
Archiwum

Ze Stomilem w Jezioranach?

W niedzielę zainaugurujemy rozgrywki IV ligi meczem wyjazdowym do ...Jezioran! Tam swoje spotkania mają rozgrywać rezerwy Stomilu. Pierwotnie miejsce rozegrania spotkania miały być Olsztyńskie Dajtki, jednak w dniu dzisiejszym do klubu wpłynęła informacja o zmianie miejsca tego meczu. Jednak aby tak się stało nasz klub musi wyrazić na to zgodę.   {jcomments on}

Czytaj dalej
Archiwum

Rentkowski w Łynie

Osiemnastoletni Szymon Rentkowski w dniu dzisiejszym definitywnie został zawodnikiem Łyny Sępopol. Szymonowi życzymy powodzenia w nowym klubie! {jcomments on}

Czytaj dalej
Archiwum

Liga bez Działdowa!

W dniu dzisiejszym WMZPN podał informację iż spadkowicz z III ligi Start Działdowo wycofał się z rozgrywek czwartoligowych! Z naszych informacji wynika, że powodem tego jest....polityka :( IV ligę uzupełniono o GZPN Omulew Wielbark (KS Śniardwy Orzysz nie wyraziły chęci gry w IV lidze) z którym zagramy  6 września w Korszach. {jcomments on}  

Czytaj dalej
Archiwum

Test zdany

Na tydzień przed inauguracją rozgrywek czwartej ligi MKS Korsze pokonał Orlęta Reszel 2:1. Obie bramki dla naszej drużyny zdobył Konrad Juraniec. Zarówno pierwsza jak i druga połowa była bardzo podobna, mianowicie nasza drużyna prowadziła grę, a gospodarze ograniczali się do gry z kontry. W pierwszych 45 minutach Orlęta po naszym błędzie miały "setkę", której nie wykorzystały, natomiast nasza drużyna po strzale Kozłowskiego m.in. poprzeczkę i niecelny strzał głową z najbliższej odległości (Gąsiorowski M.). Druga połowa zaczęła się od błędu naszego bramkarza po którym Krzywicki wyprowadził gospodarzy na prowadzenie. Od tego momentu zaczęliśmy grać dużo odważniej czego konsekwencją były stwarzane sytuacje bramkowe. Najdogodniejszą miał Piwiszkis, który nie trafił do pustej bramki. Aż na kwadrans przed końcem na strzał z dystansu zdecydował się Juraniec zdobywając bardzo ładną bramkę. W 83 minucie ten sam zawodnik po rzucie wolny i dużym zamieszaniu zdobywa jak się pózniej okazuje zwycięską bramkę. Ten mecz miał trenera utwierdzić w przekonaniu co do obsady kilku pozycji jednak zamiast tego dał wiele do myślenia, gdyż Ci który są przymierzani do gry od pierwszego gwizdka lekko rozczarowali, a tacy zawodnicy jak Bociej czy Juraniec dali trenerowi sygnał że można na nich stawiać. Orlęta Reszel - MKS Korsze 1:2 (0:0) 1:0 - Krzywicki (50'), 1:1,1:2 - Juraniec (75' 83') MKS Korsze - Żywicki - Krajewski (84 Wołoszyk), Gabrusewicz (46 Bociej), Sawicki , Branicki (60 Solecki) - Piwiszkis , Trafarski (70 Juranieck), Miłek (65 Jędrzejewski), Filipowicz (46 zawodnik testowany) - Kozłowski (76 Bukowski) {jcomments on}

Czytaj dalej

Nasi sponsorzy