MKS Korsze zakończył swój udział w Wojewódzkim Pucharze Polski na drugiej rundzie.Podopieczni Aleksandra Lipowskiego zmierzyli się na własnym obiekcie z Mrągowią Mrągowo, której ulegli po 120 minutach gry 1:3.Jako pierwsi na prowadzenie wyszli goście. Dawida Ziębę w 59 minucie pokonał Piotr Wypniewski. MKS doprowadził do wyrównania dziesięć minut później, po samobójczej bramce Wiktora Abramczyka. Wynik nie uległ zmianie do końca regulaminowego czasu gry, więc sędzia Grzegorz Kujawa zarządził dogrywkę. Lepsi w niej okazali się niestety zawodnicy Mariusza Niedziółki, trafiając do naszej siatki dwukrotnie, za sprawą Wiktora Bojarowskiego w 112 i 118 minucie gry.
MKS Korsze zremisował z Delfinem Rybno 1:1.Na prowadzenie MKS wyprowadził w pierwszej części spotkania, a dokładniej w 35 minucie Adam Krajewski. Gospodarze do wyrównania doprowadzili w 69 minucie, za sprawą Mariusza Szatkiewicza.
Delfin Rybno - MKS Korsze 1:1 (0:1)Mariusz Szatkiewicz 69' - Adam Krajewski 35'
MKS: Dawid Zięba - Rafał Solecki, Piotr Sawicki, Aleksander Lipowski, Mariusz Gąsiorowski - Patryk Jędrzejewski (80' Marcin Filipowicz), Paweł Flis, Krzysztof Piwiszkis (73' Paweł Siwek), Adam Krajewski (57' Mateusz Cyliński) Paweł Sawicki - Patryk Harasim
Deflin Rybno będzie pierwszym beniaminkiem, z którym MKS Korsze zmierzy się w obecnym sezonie.Zespół z Rybna początek rozgrywek musi uważać za bardzo udany. W siedmiu meczach Deflin zgromadził 13 punktów, co jak na beniaminka jest bardzo dobrym rezultatem. Nasz jutrzejszy przeciwnik w meczu z nami, będzie chciał na pewno podtrzymać serię meczów bez porażki. Na chwilę obecną seria ta wynosi cztery spotkania (trzy zwycięstwa i remis). W ubiegły weekendy Delfin wywiózł komplet punktów z Olsztynka, gdzie wygrał z miejscową Olimpią 2:0.W składzie MKS-u zapowiadają się kolejne korekty. Pod znakiem zapytania stoi występ grającego Trenera, Aleksandra Lipowskiego. Do pełni sił nie doszedł jeszcze Piotr Trafarski, a Jacek Miłek i Paweł Bociej nadal leczą kontuzje.Wierzymy jednak, że pomimo tych braków, naszych zawodników stać jutro na wywiezienie kompletu oczek z Rybna.Początek spotkania o godzinie 16:00.
MKS Korsze w świetnym stylu zrehabilitował się za środową porażkę z Tęczą Biskupiec. Podopieczni Aleksandra Lipowskiego, ograli dotąd niepokonaną Zatokę Braniewo 1:0, a bramkę dającą trzy punkty, strzelił pod koniec pierwszej połowy Kamil Synowczyk.Od pierwszego gwizdka było jasne, że zespół gości przyjechał do Korsz po przedłużenie serii sześciu zwycięstw z rzędu. Zespół Zatoki w pierwszej połowie dwa-trzy razy zatrudnił naszego bramkarza do interwencji. Były to jednak strzały z dystansu, z którymi Dawid Zięba nie miał najmniejszych problemów. MKS natomiast raz po raz wychodził z groźnymi kontrami, a jedna z nich dała zamierzony efekt w 42 minucie. Z prawej strony Patryk Harasim wyłożył futbolówkę w pole karne nadbiegającemu Kamilowi Synowczykowi, a ten strzałem w długi róg pokonał bezradnego Ptaka. Do przerwy wynik nie uległ zmianie i to gospodarze schodzili do szatni z prowadzeniem.Druga połowa zaczęła się od ataków Zatoki, jednak goście "zapominali" o obronie, czego efektem było kilka groźnych sytuacji podbramkowych pod bramką Ptaka. Swoje okazje mieli między innymi Mateusz Cyliński, Patryk Harasim czy Paweł Siwek. Piłka tego dnia jednak nie znalazła już drogi do siatki Zatoki. Braniewianie mieli natomiast dwie dobre sytuacje do zdobycia bramki. W obu główną rolę odgrywał Kamil Graczyk, po którego strzale raz piłka uderzyła w poprzeczkę, a raz po przyjęciu na klatkę i uderzeniu z półobrotu, minimalnie minęła prawy słupek naszej bramki. Trzeba wspomnieć jeszcze o interwencji Pawła Flisa, który w ostatniej chwili "sprzątnął" piłkę spod nóg gracza Zatoki, tuż przed linią bramkową.Po doliczonych do regulaminowego czasu gry pięciu minutach, sędzia główny zakończył zawody, a MKS mógł cieszyć się z kolejnego zwycięstwa w tym sezonie.Trzeba przyznać, że druga połowa obfitowała w dużo fauli i spięć na boisku, ale to nie powinno dziwić, bo żaden z zespołów tego dnia nie chciał zejść pokonany z boiska.
MKS Korsze- Zatoka Braniewo 1:0 (1:0)Kamil Synowczyk 42'
MKS: Dawid Zięba - Adam Krajewski, Piotr Sawicki, Aleksander Lipowski, Mariusz Gąsiorowski - Patryk Jędrzejewski (60' Rafał Solecki), Paweł Flis, Krzysztof Piwiszkis (68' Paweł Siwek), Patryk Harasim (86' Marcin Filipowicz), Paweł Sawicki - Kamil Synowczyk (55' Mateusz Cyliński)