TU BIJE SERCE
KORSZ

MKS Korsze – oficjalna strona klubu.
Wyniki, mecze, drużyna i aktualności.

Ostatni wynik

MKS Korsze
11 : 3
GKS Salęt Boże
15.11.2025 Kolejka 13

Następny mecz

MKS Korsze
vs
KP Pomarańcze Korsze
21.03.2026 15:00 Kolejka 14

Archiwum artykułów

Archiwum

Wynik lepszy niż gra

MKS Korsze pokonał Łynę Sępopol 4:1 (3:0) i miłym akcentem zakończył rozgrywki na własnym obiekcie w 2023 roku. Bramki dla naszej drużyny zdobyli Paweł Sawicki, Oskar Predko, Kacper Czepanko i Piotr Sawicki. Przy stanie 3:1 Bartosz Rzeźnik nie wykorzystał rzutu karnego (trafił w poprzeczkę). Piotr i Paweł Sawicki zdobywając gole w dniu swoich urodzin zrobili sobie doskonały prezent urodzinowy. Po sobotnim zwycięstwie nasz zespół awansował na 3. miejsce w ligowej tabeli.   Piotr Kozłowski: „Wykonaliśmy plan. Wygraliśmy mecz i z tego należy się cieszyć. Było to jednak słabe spotkanie w naszym wykonaniu. Pierwsza połowa była w miarę przyzwoita, zdobyliśmy trzy gole i mieliśmy mecz pod kontrolą. W drugiej całkowicie się wszystko rozjechało. Popełniliśmy dużo niewymuszonych błędów, byliśmy bardzo niedokładni, zmarnowaliśmy kilka stuprocentowych sytuacji. Fajnie, że podtrzymaliśmy serię zwycięskich spotkań. Chcemy nastawić się na ostatni mecz i utrzymać trzecie miejsce po rundzie jesiennej”.   MKS Korsze 4:1 (3:0) LKS Łyna Sępopol    9' Paweł Sawicki   51' Rafał Naruszewicz 21' Oskar Predko     40' Kacper Czepanko     88' Piotr Sawicki       MKS: Adam Skomorok - Patryk Jędrzejewski, Paweł Branicki, Daniel Fedczak, Mariusz Solecki - Oskar Predko (88’), Andrzej Piróg (77’), Paweł Sawicki (K), Bartosz Rzeźnik (58’), Kacper Czepanko - Piotr Sawicki   Rezerwowi: Kamil Kotkowski, Bartosz Stec (88'), Jakub Opałka, Jakub Kaczmarek, Piotr Kozłowski (58'), Wiktor Przygoda (77')   Kartki: Bartosz Rzeźnik (36'), Kacper Czepanko (65'), Andrzej Piróg (71')

Czytaj dalej
Archiwum

Gościmy Łynę

W sobotę nasz zespół po raz ostatni w tym roku zagra na własnym obiekcie. Podopieczni Piotra Kozłowskiego w meczu 14. kolejki Klasy okręgowej zmierzą się z sąsiadem zza miedzy, Łyną Sępopol. Po ostatnich dwóch zwycięstwach nastroje w naszej drużynie są bardzo dobre. Zespół za wszelką cenę chce w sobotę wygrać i godnie pożegnać się ze swoimi kibicami. W gorszym położeniu przed tym meczem są goście, którzy przegrali osiem ostatnich spotkań. Jak dotąd zdobyli sześć punktów i zamykają ligową tabelę. Warto zauważyć jednak, że na początku rozgrywek Łyna potrafiła pokonać u siebie solidną drużynę ze Stawigudy oraz wygrać na stadionie lidera, co w tej rundzie nie udało się jak dotąd żadnej ekipie. Mecz odbędzie się w sobotę 4 listopada 2023r. o godzinie 13:00 na Stadionie Miejskim w Korszach.

Czytaj dalej
Archiwum

Komplet oczek po ciężkim meczu

MKS Korsze pokonał na wyjeździe Czarnych Olecko 2:1 (1:1) po dwóch trafieniach niezawodnego w ostatnim czasie Piotra Sawickiego. Spotkanie w Olecku poprzedziła symboliczna minuta ciszy ku pamięci Pana Andrzeja Klimkiewicza, zmarłego przed kilkoma dniami wieloletniego kierownika drużyny seniorów. Zgromadzeni na stadionie kibice już po kwadransie obejrzeli dwa gole. Nasz zespół wyszedł na poradzenie za sprawą Piotra Sawickiego. Świetnie do akcji ofensywnej prawą stroną boiska podłączył się Paweł Sawicki, wbiegł w pole karne i dograł do swojego brata Piotra, który doskonale obrócił się z piłką i płaskim uderzeniem przy słupku wyprowadził nasz zespół na prowadzenie. Nasza radość nie trwała długo. Kilka minut później gospodarze po rzucie rożnym doprowadzili do wyrównania. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem remisowym chociaż obie ekipy stworzyły sobie sytuacje do objęcia prowadzenia. Drugą część meczu lepiej rozpoczęli Czarni. Po jednej z akcji gospodarzy od utraty bramki uratował nas słupek. Ta sytuacja obudziła nasz zespół i przejęliśmy inicjatywę. Mieliśmy kilka okazji do objęcia prowadzenia, ale brakowało skuteczności lub doskonale wywiązywał się ze swoich zadań bramkarz gospodarzy. Gola dającego trzy punkty zdobyliśmy w końcówce spotkania. W zamieszaniu podbramkowym kapitalnie zachował się Piotr Sawicki i strzałem z najbliższej odległości skierował piłkę do bramki. Przed ostatnim gwizdkiem mieliśmy okazje do podwyższenia wyniku, jednak piłka nie chciała wpaść do bramki Czarnych. Piotr Kozłowski: „To był dla nas trudny czas z wiadomych względów. Byliśmy dodatkowo zmotywowani i głodni zwycięstwa. Mieliśmy spore problemy kadrowe przed tym meczem, bo Paweł Branicki, Andrzej Piróg i Mateusz Cyliński nie mogli zagrać przez obowiązki służbowe. Pomimo wszystko osiągnęliśmy swój cel. Zwycięstwo na trudnym terenie, z mocnym rywalem, w takich okolicznościach smakuje jeszcze bardziej. Dziękuję zawodnikom za postawę, za poświęcenie i dążenie do zwycięstwa. Mamy swój cel na ostatnie dwa mecze i chcemy go zrealizować”.   MLKS Czarni Olecko 1:2 (1:1) MKS Korsze  10' Maciej Cichocki   9' Piotr Sawicki      80' Piotr Sawicki   MKS: Kamil Kotkowski - Mariusz Solecki, Paweł Sawicki (K), Daniel Fedczak, Patryk Jędrzejewski - Oskar Predko (84’), Piotr Kozłowski (75’), Jakub Kaczmarek (55’), Piotr Sawicki, Bartosz Rzeźnik - Kacper Czepanko (90')   Rezerwowi: Adam Skomorok, Jakub Opałka (84'), Piotr Trafarski (75'), Wiktor Przygoda (55'), Bartosz Stec (90'), Konrad Jóźwiak   Kartki: Jakub Opałka (84'), Wiktor Przygoda (87')

Czytaj dalej
Archiwum

W ponurych nastrojach na mecz do Olecka

W cieniu śmierci byłego kierownika zespołu, Pana Andrzeja Klimkiewicza zostanie rozegrany mecz 13. kolejki Klasy okręgowej pomiędzy Czarnymi Olecko i MKS Korsze. W ostatni weekend pojedynki obu ekip zakończyły się identycznymi wynikami. Jednak humory w Olecku i Korszach były zgoła odmienne. Czarni nie sprostali liderowi i przegrali w Reszlu 1:6, natomiast MKS pokonał u siebie swojego imiennika z Jezioran 6:1. W poprzednim sezonie dwukrotnie górą był MKS, wygrywając kolejno 6:1 i 2:0. W ligowej tabeli nasz zespół wyprzedza Czarnych o dwa punkty. Mecz zostanie rozegrany w sobotę 28 października 2023r. o godzinie 14:30 na boisku MOSiR'u w Olecku.

Czytaj dalej
Archiwum

Pewna wygrana z Jezioranami

MKS Korsze wrócił na zwycięską ścieżkę. Po remisie w poprzedni weekend, w 12. kolejce nasz zespół nie dał żadnych szans goszczącej w Korszach drużynie z Jezioran, rozbijając ją 6:1 (1:0). Trzy bramki zdobył Piotr Sawicki, a po jednym trafieniu dorzucili Andrzej Piróg, Kacper Czepanko i kapitan, Paweł Sawicki. Na wstępie warto zaznaczyć, że w kadrze na dzisiejszy mecz znaleźli się wyłącznie wychowankowie naszego klubu, zawodnicy pochodzący z Korsz i okolicznych miejscowości. Wśród nich dwóch zawodników z rocznika 2008, Wiktor Przygoda i Dawid Sochacki. Pod tym względem jesteśmy ewenementem na skalę kraju, zachowując oczywiście wszystkie proporcje. Spotkanie było rozgrywane w bardzo trudnych warunkach. Obfite opady deszczu sprawiły, że murawa miejscami zamieniła się w błoto. Mecz lepiej zaczęła nasza drużyna. Paweł Sawicki podał w pole karne do swojego brata Piotra, a ten nie pomylił się w sytuacji sam na sam z bramkarzem gości. To prowadzenie trochę uśpiło nasz zespół. Goście stworzyli sobie dwie dogodne okazje, po których mogli objąć prowadzenie. Na nasze szczęście dwukrotnie zawodnicy przyjezdnych zamiast uderzać w polu karnym szukali podania i ich akcje zostały skutecznie zablokowane. Jeszcze przed przerwą mieliśmy dwie doskonałe okazje, ale z najbliższej odległości mylili się Piotr Sawicki i Kacper Czepanko. Po przerwie 15-letniego Wiktora Przygodę zastapił Andrzej Piróg. 60 sekund po wejściu Paweł Sawicki dograł piłkę z bocznego sektora, a Andrzej Piróg pięknym strzałem z powietrza zza pola karnego zdobył drugą bramkę w meczu, na którą czekał prawie dwie dekady. Goście nie otrząsnęli się, a kilkanaście sekund później Kacper Czepanko z najbliższej odlegości podwyższył na 3:0. Po tej bramce nasz zespół wyraźnie złapał wiatr w żagle i dążył do podwyższenia wyniku. Czwartego gola zdobył dobrze dysponowany tego dnia Piotr Sawicki. Goście odpowiedzieli pięknym uderzeniem Bartosza Salwowskiego. Piątą bramkę zdobył ponownie Piotr Sawicki. Faulowany w polu karnym był kapitan zespołu, Paweł Sawicki. Sędzia bez zastanowienia wskazał na jedenastkę. Do piłki podszedł Piotr Sawicki. Jego strzał obronił bramkarz gości, ale przy dobitce był już bezradny. Wynik spotkania ustalił Paweł Sawicki, z zimną krwią wykorzystując sytuację sam na sam.   Piotr Kozłowski: „Cieszę się ze zwycięstwa i trzech punktów. Zdaję sobie sprawę, że w naszej grze jest sporo do poprawy. Ale dziś akurat warunki nie pozwoliły na zbyt wiele. Jestem zadowolony z faktu, że zagrali wszyscy i zmiany wiele dobrego wniosły do naszej gry. Chcemy zdobyć do końca rundy jak najwięcej punktów i być na półmetku rozgrywek możliwie najwyżej w tabeli. Dziś się cieszymy, ale od poniedziałku myślimy już o sobotnim meczu w Olecku”.   MKS Korsze 6:1 (1:0) MKS Jeziorany  15' Piotr Sawicki   62' Bartosz Salwowski  46' Andrzej Piróg      48' Kacper Czepanko      53' Piotr Sawicki      77' Piotr Sawicki      83' Paweł Sawicki       MKS: Kamil Kotkowski (77') - Patryk Jędrzejewski, Paweł Branicki, Daniel Fedczak, Mariusz Solecki (76') - Wiktor Przygoda (46'), Paweł Sawicki (K), Piotr Kozłowski (73'), Piotr Sawicki (82'), Oskar Predko - Kacper Czepanko (82') Rezerwowi: Adam Skomorok (77'), Konrad Jóźwiak (82'), Jakub Opałka (76'), Andrzej Piróg (46'), Jakub Kaczmarek (73'), Dawid Sochacki (82')   Kartki: Kacper Czepanko (51')

Czytaj dalej
Archiwum

Czas na Jeziorany

W sobotę rozegramy przedostatni mecz w rundzie jesiennej przed własną publicznością. Naszym rywalem w spotkaniu 11. kolejki Klasy okręgowej będzie trzynasty zespół ligi - MKS Jeziorany. Goście w ostatniej kolejce doznali sromotnej porażki, aż 10:0, w wyjazdowym meczu z Pisą Barczewo. Przyjezdni będą zapewne podrażnieni po wpadce z wiceliderem i w meczu w Korszach spróbują powetować sobie niepowodzenie z Barczewa. Mecz odbędzie się w sobotę 21 października 2023r. o godz. 15:00 na Stadionie Miejskim w Korszach. Zapraszamy!

Czytaj dalej
Archiwum

Derby na remis

MKS Korsze zremisował na wyjeździe z liderem rozgrywek, Orlętami Reszel 2:2 po golach Piotra Trafarskiego i Piotra Kozłowskiego. Derby sprowadziły na reszelski stadion sporą grupę kibiców z Reszla i Korsz. Od początku spotkania oba zespoły starały się nie forsować zbyt wysokiego tempa gry, próbowały spokojnie utrzymywać się przy piłce i wyczekiwać odpowiedniego momentu do przeprowadzenia przemyślanych akcji ofensywnych. W drugiej części pierwszej połowy powinniśmy objąć prowadzenie. Piotr Kozłowski uderzył z rzutu wolnego, bramkarz gospodarzy odbił piłkę przed siebie wprost pod nogi Mateusza Cylińskiego. Niestety dla nas, nasz zawodnik uderzył wprost w interweniującego golkipera Orląt. Chwilę później w dogodnej sytuacji znalazł się Piotr Trafarski, ale jego uderzenie przeszło minimalnie nad poprzeczką. Gospodarze obudzili się chwilę przed przerwą, kiedy to w polu karnym sfaulowany został Bartosz Markisz. Do piłki ustawionej na jedenastym metrze podszedł Paweł Romańczuk i pewnym uderzeniem wyprowadził Orlęta na prowadzenie. Gospodarze poszli za ciosem i przeprowadzili kolejną akcję, po której od utraty bramki uratował nas słupek. Na drugą połowę wyszliśmy z jedną zmianą. Jakub Kaczmarek zastapił 15-letniego Wiktora Przygodę. Natomiast Paweł Sawicki został przesunięty do środka pola. Chwilę po wznowieniu drugiej połowy doskonałą akcję przeprowadzili Piotr Trafarski i Paweł Sawicki, po której ten pierwszy płaskim strzałem doprowadził do wyrównania. Z remisu nie cieszyliśmy się długo, bo za moment kolejny błąd indywidualny w naszej defensywie wykorzystali gospodarze i Paweł Romańczuk zdobył swoją drugą bramkę w meczu. Nasz zespół dążył do zdobycia bramki wyrównującej. Udało się to kwadrans przed końcem meczu. Wprowadzony na drugą połowę Jakub Kaczmarek precyzyjnie dośrodkował w pole karne i Piotr Kozłowski uderzeniem głową z najbliższej odlegości doprowadził do remisu. W kolejnych minutach oba zespoły szukały swoich szans na objęcie prowadzenia, ale zgromadzeni kibice więcej goli nie ujrzeli.   Piotr Kozłowski: „Mam mieszane uczucia po tym meczu. Z jednej strony cieszę się, że potrafiliśmy dwukrotnie doprowadzić do wyrównania. Z drugiej strony żałuję, że nie potrafiliśmy wykorzystać dogodnych okazji i popełniliśmy proste błędy, po których straciliśmy bramki. Taka jednak jest piłka. Chwila dekoncentracji czy podejmowanie złych decyzji, mogą momentalnie zmienić obraz meczu. Muszę pochwalić zawodników za odpowiednie podejście do meczu i realizację założeń. Naszym celem były dziś trzy punkty i z takim nastawieniem przyjechaliśmy do Reszla. Nie udało się wygrać, więc ten remis też trzeba szanować. Na koniec chciałbym podziękować naszym Kibicom, którzy licznie stawili się na meczu i wspierali nas kulturalnym dopingiem”.   RKS Orlęta Rema Reszel 2:2 (1:0) MKS Korsze  43' Paweł Romańczuk (K)   67' Piotr Trafarski  71' Paweł Romańczuk   76' Piotr Kozłowski MKS: Adam Skomorok - Patryk Jędrzejewski, Paweł Branicki, Paweł Sawicki (K), Bartosz Rzeźnik - Wiktor Przygoda (46’), Daniel Fedczak, Mateusz Cyliński, Piotr Kozłowski, Oskar Predko - Piotr Trafarski (86’) Rezerwowi: Jakub Kaczmarek (46'), Mariusz Solecki (86'), Konrad Jóźwiak, Jakub Opałka, Dawid Sochacki, Bartosz Stec, Marek Bednarczyk Kartki: Paweł Branicki (82')

Czytaj dalej
Archiwum

Gramy derby

Przed nami derby powiatu kętrzyńskiego. W sobotę, 14 października 2023 roku, w ramach rozgrywek Klasy Okręgowej MKS Korsze podejmie na wyjeździe Orlęta Reszel. Gospodarze do derbowego spotkania podejdą podbudowani zwycięstwem w poprzedniej kolejce. Orlęta Reszel to lider tabeli, który w tym sezonie jest w niesamowitej formie. Reszlanie wygrali dziewięć spotkań i tylko jedno przegrali. Jedyną, jak do tej pory, porażkę zanotowali 2 września 2023 roku na własnym stadionie z Łyną Sępopol (0:2). Orlęta z 27. punktami to nie tylko lider tabeli, ale z 32. zdobytymi golami, to też najskuteczniejszy zespół ligi. W grze obronnej radzą sobie również doskonale, bo stracili raptem 13. bramek. Mecz odbędzie się w sobotę 14 października 2023r. o godzinie 15:00 na Stadionie Miejskim w Reszlu. Zapraszamy!

Czytaj dalej
Archiwum

Słaby mecz i porażka na własnym obiekcie

MKS Korsze przegrał na własnym stadionie z Pisą Barczewo 0:3 (0:1). Goście zaprezentowali się tego dnia zdecydowanie lepiej i zasłużenie wywieźli z Korsz 3 punkty.   Piotr Kozłowski: „Trzeba uczciwie przyznać, że zagraliśmy słaby mecz. Indywidualnie i jako zespół wyglądaliśmy źle. W pierwszej połowie walczyliśmy nie tylko z przeciwnikiem, ale przede wszystkim z silnym wiatrem, który utrudniał nam normalne granie. Pomimo tego mieliśmy swoją okazję na 1:0 po błędzie rywala, ale jej nie wykorzystaliśmy. Pisa to zdecydowanie najlepszy zespół z jakim do tej pory graliśmy. Musimy wyciągnąć wnioski z tej porażki i odpowiednio przygotować do spotkania z Orlętami”.   MKS Korsze 0:3 (0:1) GKS Pisa Barczewo       40' Yusei Iida     51' Jakub Bałdyga      62' Antoni Myszkowski    MKS: Kamil Kotkowski - Patryk Jędrzejewski, Paweł Branicki, Piotr Trafarski (75’), Mariusz Solecki (80') - Oskar Predko (52'), Daniel Fedczak, Paweł Sawicki (K), Mateusz Cyliński (46’), Wiktor Przygoda (46’) - Bartosz Rzeźnik   Rezerwowi: Adam Skomorok, Bartosz Stec (75'), Konrad Jóźwiak (80'), Jakub Opałka (52'), Piotr Kozłowski (46'), Jakub Kaczmarek (46')   Kartki: Paweł Sawicki (21'), Piotr Trafarski (29'), Mariusz Solecki (48')

Czytaj dalej

Nasi sponsorzy