Mecz ze Śniardwami obfitował w wiele okazji bramkowych i bezdyskusyjną dominację MKS'u. Pomimo to zwycięstwo nad Orzyszem nie przyszło nam łatwo, ponieważ męczyliśmy się nie potrafiąc ulokować piłki w bramce rywala. Gdy w 16 minucie meczu na strzał z dystansu zdecydował się Mariusz Solecki, zdobywając gola, mogłoby się wydawać, że wszystko zmierza w odpowiednim kierunku. Jednak kilka minut później goście skrupulatnie wykończyli swoją kontrę wyrównując stan meczu. Do przerwy wynik nie uległ zmianie. Druga połowa to nasze uporczywe ataki w poszukiwaniu bramki pozwalającej nam prowadzić. Gola zdobyliśmy dopiero w 77 minucie gry, kiedy to Paweł Sawicki uderzył po długim rogu bramki Patryka Juleckiego. Nasze zwycięstwo przypieczętował Patryk Jędrzejewski pakując futbolówkę do pustej bramki.
|
MKS Korsze
|
3:1 |
KS Śniardwy Orzysz
|
| 16' Mariusz Solecki |
23' Patryk Baran | |
| 77' Paweł Sawicki | ||
| 88' Patryk Jędrzejewski |




Kolejne trzy oczka do swojego konta dopisał Miejski Klub Sportowy w Korszach, a w sumie uzbierał już okrągłe 50 punktów. Sobotnia wygrana pozwoliła wyprzedzić Błękitnych Pasym i wskoczyć na czwarte miejsce w tabeli Klasy Okręgowej. W mecz wchodziliśmy bardzo ospale. Dało się zauważyć, że gospodarze bardziej się starali i nie zamierzali się bronić. To właśnie Czarni częściej atakowali, ale z wykreowanych sytuacji niewiele potrafili zrobić. MKS miał problem ze złapaniem odpowiedniego rytmu, a swoje najgroźniejsze okazje stwarzał po strzałach z rzutów wolnych. Mimo o wpadł w pole karne Czarnych i nie dał szans Andrzejowi Miliszewskiemu. W doliczonym czasie gry niefortunnie we własnym polu karnym interweniował Daniel Fedczak zagrywając piłkę ręką. Michał Makarski bez zawahania gwizdnął i wskazał na jedenasty metr. Wówczas okazję do wykazania się otrzymał Kamil Kotkowski, który w świetnym kilku szans z obu stron wynik do przerwy nie uległ zmianie. Na drugą część meczu wyszedł Piotr Trafarski zmieniając Jakuba Opałkę. Zmiana ta okazała się być kluczową dla naszych poczynań, ponieważ to właśnie Trafar otworzył wynik spotkania. Najpierw dopadł do piłki uprzedzając stopera Czarnych, później ograł bramkarza gospodarzy i wpakował futbolówkę do pustej bramki. Trzynaście minut później na kolejną indywidualną akcję zdecydował się najskuteczniejszy zawodnik MKS'u. Patryk Harasim przebojowstylu obronił strzał z rzutu karnego. 

Miejski Klub Sportowy w Korszach