Pomimo szybko straconych dwóch bramek potrafiliśmy wrócić do gry za sprawą Konrada Jurańca. Gol kontaktowy podziałał na nas mobilizująco, bo sam Konrad jeszcze dwukrotnie znalazł się w dogodnej sytuacji, jednak jego próby były bezskuteczne.
W drugiej części gry ewidentnie podupadliśmy na siłach, a młody zespół gospodarzy konsekwentnie się napędzał, co jakiś czas groźnie atakując.
MKS: Szymon Żywicki - Daniel Fedczak, Kamil Grzechuła, Piotr Trafarski, Mariusz Solecki - Krzysztof Łokietek, Adam Krajewski, Michał Wołowik, Alan Łojewski, Wiktor Przygoda - Konrad Juraniec
Rezerwowi: Andrzej Łojewski, Marcel Prusinowski, Adrian Płomiński, Andrzej Łojewski









